Sprawca zadał wykładowcy dwa ciosy nożem. Do czasu przybycia pogotowia, mężczyznę reanimowali studenci.
Do zdarzenia doszło przed 13.00 na piątym piętrze budynku wydziału Elektrotechniki i Automatyki Politechniki Opolskiej.
- Do zajścia doszło na korytarzu, podczas przerwy między zajęciami - tłumaczy Teresa Zielińska, rzecznik Politechniki Opolskiej. Jak wstępnie ustalono, sprawca ranił wykładowcę mijając się z nim w przejściu, po czym spokojnie - jakby nic się nie stało - odszedł nie zwracając na siebie uwagi - dodaje Zielińska. Gdy świadkowie zdarzenia, zauważyli, że coś jest nie tak, sprawcy już nie było. Rannym jest 30-letni adiunkt Politechniki Opolskiej, dr M. Zdanowski.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
Na miejscu pojawili się śledczy, którzy badają szczegóły tej bulwersującej sprawy, oraz zabezpieczają ślady..
- Sprawca zadał poszkodowanemu dwa ciosy nożem. Pracownik Politechniki, ranny trafił do szpitala z ranami uda i brzucha - tłumaczy podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Trwają poszukiwania sprawcy.



W dyskusji: 279
Podobno na PO, pewnie w PCK również.
szybkiego powrotu do zdrowia zycze a tego co to zrobil to na 15lat do więzienia
pozdrawiam
I nie ma profesorków nie do przejścia są tylko nieuki i cwaniaki!!!