- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 3935
- Dodano: 2015-03-09 / 17:47
- Komentarzy: 39
Wielbłąd przyszedł na świat w opolskim zoo
Dotychczas przebywała w zamknięciu ze swoją mamą, dla której jest czwartym dzieckiem.
- Urodziła się nad ranem 14 lutego, wielbłądy zawsze rodzą o tej porze - mówi Grzegorz Rolik, opiekun zwierząt. - Poród odbył się bez naszej pomocy, mama sama sobie świetnie poradziła. Po porodzie młoda ważyła około 25 kilogramów. Ile dokładnie - nie wiemy, bo matka nas nie dopuściła do zważenia, ale mogliśmy sprawdzić płeć. Wielbłądziątko dalej jest karmione przez mamę mlekiem, ale dostaje też już pokarm stały - dodaje opiekun.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Obecnie w opolskim zoo mieszkają 2 dorosłe samice, samiec i nowo narodzony maluch. Gdy skończy rok, zostanie przekazany do innego ogrodu zoologicznego. Na razie przebywa z mamą i drugą wielbłądzicą, ojciec spokojnie obserwuje go z daleka. W najbliższych dniach samiec dołączy do pozostałych wielbłądów.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA






W dyskusji: 39
- Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu.
- Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur.
- Tato, a dlaczego mamy te dwa garby na grzbiecie, a koniki mają taki gładki?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy tłuszcz i wodę, żeby nie zginąć na pustyni z głodu i pragnienia.
Na to wszystko młody wielbłąd:
- Tato, a na cholerę nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!
Podchodzi do Araba i pyta się jakie komendy ma wydawać.
No więc Arab mówi:
- Cho - idzie wolno.
- Cho Cho - idzie szybko.
- Amen - zatrzymuje się.
No więc Polak wsiada na wielbłąda i mówi:
- Cho.
Ale po pewnym czasie wydało mu się to za wolno, więc mówi:
- Cho Cho.
Wielbłąd zaczyna biec.
Polak zapomniał jak wielbłąda zatrzymać, więc zaczyna się modlić. Modli się, modli na koniec powiedział:
- Amen.
Wielbłąd zatrzymał się przed wielką przepaścią.
- Cho Cho, ale byśmy wpadli!