- Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
- Wyświetleń: 5479
- Dodano: 2015-02-24 / 15:21
- Komentarzy: 72
Sukces opolskiego wiolonczelisty w Nowym Jorku
- Jak na Polaka przystało wykonałem utwory polskiego kompozytora Karola Szymanowskiego – mówi Jakub Dubik.
W nagrodę muzyk został zaproszony do udziału w koncercie w nowojorskiej sali koncertowej Carnegie Hall, jednej z najbardziej prestiżowych sal koncertowych na świecie.
- To wielkie wyróżnienie, teraz tylko muszę znaleźć lot do Nowego Jorku, bo może nie wszyscy wiedzą, ale muszę kupować bilety na dwa miejsca, bo wiolonczeli nie można nadać jako bagażu. Jest zbyt cenna i nikt jej nie ubezpieczy – dodaje muzyk.
Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
Jakub Dubik grę na wiolonczeli rozpoczął w wieku 7 lat. Jest studentem Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie wybitnego polskiego pedagoga prof. Tomasza Strahla. Wcześniej kształcił się w Państwowej Szkole Muzycznej im. F. Chopina w Opolu.
Dubik jest laureatem wielu konkursów międzynarodowych, rok temu zajął I miejsce na International MTNU Young Artist Performance Competition Bordeaux, wcześniej otrzymał II nagrodę Ogólnopolskiego Konkursu Wiolonczelowego w Sochaczewie w 2013 i I nagrodę Ogólnopolskiego Turnieju Wiolonczelowego w Warszawie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA



W dyskusji: 72
Prześliczny wio, wiolo, wiolonczelista
Jego oczy lśnią, la la la, jego usta drżą, la la la.
Gdy dłonią swą, la la la, struny przyciska
Nad czołem jego pochyla się muza tuż, tuż
Bo oto ta chwila przyszła już
I wielki pan dyrygent batutą da znak
A on natchniony, on zagra tak
La la la la la la la la la la la,
La la la la la la la la la la.