• Autor: Małgorzata Lis-Skupińska
    • Wyświetleń: 4415
    • Dodano: 2015-01-30 / 13:02
    • Komentarzy: 26

    W Sądzie Rejonowym można przesłuchiwać dzieci bez stresu

    W Sądzie Rejonowym można przesłuchiwać dzieci bez stresu

    (Fot. Dżacheć)

    Pastelowe ściany, kolorowe meble i miękka wykładzina, na stolikach kredki, a całość jest monitorowana przez kamery - tak wygląda przyjazny pokój przesłuchań, otwarty dziś w Sądzie Rejonowym w Opolu. Przesłuchiwane w nim mają być małoletnie ofiary i świadkowie przestępstw przeciw wolności seksualnej i przemocy w rodzinie.

    Przyjazny pokój przesłuchań składa się z dwóch pomieszczeń: pokoju, gdzie przebywa przesłuchiwane dziecko i biegły psycholog oraz drugiego pomieszczenia, gdzie w czasie przesłuchania znajdują się pozostałe osoby. Może to być domniemany sprawca przestępstwa, prokurator, adwokat, sędzia czy przedstawiciel małoletniego dziecka. Pokoje oddzielone są lustrem weneckim. W pokoju przesłuchań znajdują się dwie kamery przy stolikach i jedna kamera ogólna. Między pokojami można się porozumiewać dzięki mikrofonom i słuchawkom.

    - Dziecko przed sądem przeżywa ogromny stres, tu czuje się bezpieczne i swobodne – wyjaśnia prezes Sądu Okręgowego w Opolu Jarosław Benedyk. - Dziecko nie ma wrażenia, że jest przesłuchiwane, choć oczywiście jest o tym uprzedzone. W tym dziecko musi czuć się maksymalne swobodnie, może biegać, rozmawiać, zjeść kanapkę - dodaje.

    Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu

    – Rola psychologa jest tu bezwzględnie najważniejsza, by dziecko w jak najmniejszym stopniu odczuło skutki przesłuchania, by nawet nie wiedziało, że znajduje się w sądzie – wyjaśnia Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu. Dlatego pokój znajduje się na uboczu.

    - Pokój nie może przypominać sali rozpraw ani studia nagrań, choć te role pełni – mówi prezes Sądu Rejonowego w Opolu Hubert Frankowski. - Takie przesłuchanie może odbyć się raz, bezpośrednio po zaistnieniu przestępstwa, nagranie jest potem odtwarzane na sali sądowej. W pokoju przebywa tylko dziecko i biegły psycholog, inne osoby znajdują się za szybą, w pomieszczeniu technicznym. Pytania zadawane są przez biegłego psychologa. On przez słuchawkę słyszy też pytania, zadawane przez prokuratora czy sędziego. Jedna z kamer nagrywa twarz przesłuchiwanego dziecka, bo przy przesłuchiwaniu ofiar czy świadków przestępstw ważna jest mimika twarzy i zachowanie dziecka, a nie tylko to, co mówi.

    Pokój w Sądzie Rejonowym w Opolu jest trzecim takim pokojem w naszym województwie. Przyjazne pokoje przesłuchań istnieją w Sądzie Rejonowym w Kędzierzynie-Koźlu oraz w Sądzie Okręgowym w Opolu.

    - Chcemy tworzyć kolejne pokoje, są potrzebne – zapowiada prezes Benedyk. – Taki pokój może być wykorzystywany do różnych celów, przesłuchań dorosłych w określonych okolicznościach.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    Pokój musi uzyskać jeszcze Certyfikat Ministerstwa Sprawiedliwości i Fundacji Dzieci Niczyje, ale już można z niego korzystać. Koszt jego utworzenia to nieco ponad 40 tysięcy złotych.
    reklama

    Więcej zdjęć

    W Sądzie Rejonowym można przesłuchiwać dzieci bez stresu W Sądzie Rejonowym można przesłuchiwać dzieci bez stresu W Sądzie Rejonowym można przesłuchiwać dzieci bez stresu W Sądzie Rejonowym można przesłuchiwać dzieci bez stresu W Sądzie Rejonowym można przesłuchiwać dzieci bez stresu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 26

    2015-01-30 17:30:29 #1306721
    a pedofile -mordercy na wolności ....
    [ 0 ]
    2015-01-30 15:25:05 #1306665
    przyjazne przesłuchanie, czy to jest możliwe?
    [ 0 ]
    2015-01-30 14:20:24 #1306647
    Przesłuchanie zawsze rodzi stres.. Myślą, że jak dadzą fioletowy dywan to będzie cacy? ;)
    [ 0 ]