- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 10273
- Dodano: 2008-03-17 / 09:49
- Komentarzy: 192
Pobicie na Katowickiej
- Około godziny 1.00, grupa sześciu sprawców rzucając na ziemię i kopiąc po całym ciele pobiła 22-letniego mieszkańca Nysy, oraz popychając przewrócili na ulicę 22-letnią mieszkankę województwa dolnośląskiego - powiedział nam st. asp. Sławomir Szorc z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Sprawców po kilkunastu minutach udało się zatrzymać.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO



W dyskusji: 192
Na Komendzie Ta Niby Pobita Typka Nas Rozpoznała "Rutynowe Rozpoznania Zwykle Są Na Odpi*rdol" a Na Dodatek Dziewczyna Mogła Być w Szoku Po
Takim Zajściu Wiec Każda Widziana Wcześniej Osoba Przez Nią Mogła Być Potencjalnym Sprawca :) Na Temat Serwisu i
To Co Tu Zostało Napisane Już Się Nie Wypowiadam
ale wiem jedno z taki mi to do piachu zboki i tyle!
Ci co komentuja jakis styl to albo zazdroszcza ze sami nie moga(np ze wzgledu na koszty) albo to do nich nie pasuje.
Kazdy chciałby chodzic w firmowych ciuchach ale i tak znajda sie "debile" ktorzy i tak poszukaja zaczepki. Wkoncu w grupie jest sie odwazniejszym... to tak jak po alkoholu nawet samemu. A co do tego zajścia to napewno gazeta czy Policja wyolbrzymiła sytuacje bo zawsze tak jest, dlatego tez komentowac tego nie będę.
Aaaa co do Opola to bylem w sytuacji co stary dziadek (jakies 110kg) wszedl do windy i razem do mnie i mojego kumpla z rękami... troszke dostal .. no ale coz. sam sie prosił... było to w windzie w rzemieslniku na ozimskiej... huh. jakies 2-3 dni temu. I co?