• Autor: Fazi
    • Wyświetleń: 4648
    • Dodano: 2008-03-15 / 08:32
    • Komentarzy: 28

    Co z tą wieżą?

    Wieża Piastowska w Opolu

    Wieża Piastowska w Opolu
    fot. Józef Środa / AFRO

    Bezsprzecznie jest symbolem Opola. W czasie każdego festiwalu, podziwia ją cała Polska. Kiedyś jej górną cześć opasywano biało - czerwoną wstęgą. Dziś, odizolowana od świata kapitalizmu, biurokratycznym masywem Urzędu Wojewódzkiego, stoi zapomniana. Wieża Piastowska – najbardziej pechowy zabytek naszego miasta.

    Zbliżając się do Opola, można dostrzec tablice informujące, że warto odwiedzić ów niezwykły relikt zamku piastowskiego, jedyny w kraju, oryginalny, średniowieczny donżon. Warto ? Może tak - tylko po co ? Aby pokonać sto sześćdziesiąt trzy stopnie i podziwiać z góry dokonania opolskiego Ratusza ? Hmm, taka perspektywa nie kojarzy się z dobrze spędzonym urlopem...

    Wieżę wzniesiono w epoce, gdy władzę nad Polską dzierżył Władysław Łokietek, a we Francji aresztowano templariuszy. Stanisław Wasylewski, zasłużony dla dziejów Opola publicysta, w swej książeczce „Strażnica na Pasiece”, pisał: „... z roku 1307 (…) mamy pierwsze wyobrażenie wieży na fresku u Franciszkanów opolskich. Powstała tedy (...) za panowania Bolesława I, który zmarł na Pasiece w maju 1313 roku….” . Jej budowniczowie oddawali jeszcze część pogańskim bogom, ponieważ: „….W murach (…) znaleziono (...) urny z popiołem zwierząt…”. Był to ślad tzw. ofiary zakładzinowej, którą zapewniano sobie pomyślne ukończenie i trwanie budowli.

    Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu

    Pierwotna wysokość strażnicy wynosiła 19 sążni, czyli około 35 metrów. Mniej więcej w odległości 23 metrów od ziemi, wokół ściany, na kamiennych podporach znajdowała się hurdycja, czyli galeryjka z drewna, wyposażona w otwory strzelnicze. Można z nich było razić nieprzyjaciela, jeśli podszedłby pod sam mur. Wszak donżon, inaczej zwany stołbem, był fortyfikacją ostatniej obrony, w której miała chronić się załoga, kiedy resztę zamku zdobył wróg. Od samego początku, szczyt wieńczył gotycki, stożkowy dach.

    Gdy Opolem zawładnęli Austriacy, „Piastównę” otynkowano i pomalowano na kolor szafranowy. W siedemnastym wieku, była m.in. świadkiem największego w dziejach miasta pożaru (w roku 1615), obecności wojsk szwedzkich (1642 r.) oraz pobytu urzędników kancelarii Jana Kazimierza (1655 r.). W 1793 r. spłonął drewniany, pamiętający czasy Jana Dobrego, szczyt. Nowy, z granitu, Wieża Piastowska otrzymała w 1880 r. Wówczas również „...odrapano okrąglicę z niepotrzebnej dekoracji i przywrócono dawny, wymową wieków dostojny patos cegły średniowiecznej...”[cyt. za S. Wasilewskim]. Równocześnie, dach zwieńczono wizerunkiem piastowskiego orła, co – O dziwo ! - znalazło uznanie w oczach Niemców. Zaczęli nawet używać nazwy - „Wieża Orla”. Niestety, po zburzeniu zamku, na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, sympatycznego bielika zastąpiono stylizowaną, pruską wroną.

    Po drugiej wojnie światowej, w 1962 r., wieża ostatecznie uzyskała dzisiejszy wygląd. W 1989 r. miała miejsce chyba ostatnia poważna inwestycja, kiedy na iglicy umieszczono wspaniały okaz metaloplastyki, wzorowanej na renesansowym orle Jana Dobrego. Poprzedni, bardziej „średniowieczny” model, zdmuchnęła wiosenna wichura.

    Od tamtej pory, jest o „Piastównie” głucho. Tymczasem, choćby u naszych sąsiadów, Czechów, takie obiekty, – niejednokrotnie w stanie o wiele gorszym, bo zrujnowane - wprost tętnią życiem. Ich wnętrza są adoptowane na galerie. Ściany zdobią repliki broni, a u powały zawieszane są kukiełki czarownic. Trudno pojąć, czemu Wieża Piastowska nie jest np. miejscem spotkań bractw rycerskich lub konwentów wielbicieli fantasy ? Dlaczego w pobliskim amfiteatrze, nie są grane koncerty muzyki dawnej czy „gotyku”, dla których nasza zasłużona wartownia mogłaby stać się trwałym elementem dekoracji ? Czemu na powitanie i pożegnanie lata, na koronie nie pojawia się Biała Dama ? Przecież nie jest problemem, brak stosownej legendy.

    Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?

    Dlaczego wieża nie promuje Opola, nie uczy dziatwy żywej historii i nie zarabia ???! Odpowiedź jest prosta, jak słowiańskie chomąto. Albowiem Drogie Państwo Polskie, zamiast zarabiać na turystyce, woli różnego rodzaju akcyzy i podatki. Władze lokalne, czyli Ratusz, też nie wykazują chęci uczestnictwa i wpływu na zagospodarowanie „Piastówny”, bo łatwiej jest urządzać na koszt podatnika konferencje, promujące przedsiębiorczość, pod naiwnym hasłem: „Opolskie – tutaj zostaję!”.

    Trwając ponad 700 lat, Wieża Piastowska udowodniła, że ma czas. Być może niebawem w jej biografii coś drgnie i się zmieni. Podobno, o jej dzierżawę, wystąpiła Mniejszość Niemiecka … .

    T. Cesarz

    Cesarskie Cięcie: Archiwum » Jak radziła sobie Wanda, co nie chciała Niemca?! » Kto zabił Świetlistego Węża? » Gdzie w Opolu był pierwszy dom publiczny?
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 28

    2008-03-17 08:26:40 #54081
    Przeciez to nie jest praca magisterska! Ten artykuł ma zwrocic uwage na problem,ale widze,ze czytajacych interesuje to,jak jest napisany a nie czego dotyczy.....i dlatego wieża jest zapomniana.Ludzie zajmuja sie drobnostkami zamiast sednem problemu.
    [ 0 ]
    2008-03-22 23:34:37 #55689
    Nareszcie można coś u WAS poczytać..!!! Nie lubię HISTY ale "ziomek" ma rację...!!!
    [ 0 ]
    2008-03-15 19:50:19 #53665
    Dawno tak nierzetelnego artykułu zawierającego kilka błędów merytorycznych nie czytałem. Po co to coś w ogóle zamieszczać? Zupełnie to bezsensu i nijak ma się do rzeczywistości.
    [ 0 ]
    2008-03-21 13:46:55 #55309
    ...cześć opasywano biało - czerwoną wstęgą. Dziś, odizolowana od świata kapitalizmu, biurokratycznym masywem Urzędu Wojewódzkiego, stoi zapomniana...

    Zapomniana? Co to za brednie?
    [ 0 ]
    2008-03-20 00:58:59 #54903
    może od razu napiszmy przed wjazdem do miasta Oppeln...bez komentarza...
    [ 0 ]
    2008-03-15 20:19:30 #53676
    moim zdaniem, w tej pracy brak spójności, czyta się ją fatalnie, przez błędy w budowie, częsta zmiana wątków sprawia że staje się mało ciekawa i zagmatwana, poprawcie się !
    [ 0 ]
    2008-03-16 15:14:37 #53957
    Boże Mniejszość Niemiecka... hahaha Opolskie szwabiska
    [ 0 ]
    2008-03-16 14:47:42 #53952
    gdyby wieza piastowska była az tak nieatrakcyjna, jak to opisuje autor artykulu, nie publikowanoby jej w czasie festiwalu i nie kamerowano jej
    [ 0 ]
    2008-03-15 21:04:14 #53695
    "Władze lokalne, czyli Ratusz, też nie wykazują chęci uczestnictwa i wpływu na zagospodarowanie „Piastówny”, bo łatwiej jest urządzać na koszt podatnika konferencje, promujące przedsiębiorczość, pod naiwnym hasłem: „Opolskie – tutaj zostaję!”"

    Jak ktoś nie wie co w trawie piszczy to po co pisze takie "coś". W jednym zdaniu trzy błędy merytoryczne. To ci wyszło. BRAWO!
    [ 0 ]