• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 4618
    • Dodano: 2015-01-07 / 13:32
    • Komentarzy: 37

    Wszystkie przychodnie na Opolszczyźnie są już otwarte

    Wszystkie przychodnie na Opolszczyźnie są już otwarte

    (Fot. archiwum)

    Koniec patowej sytuacji w służbie zdrowia. Pacjenci nie będą już musieli szukać otwartej przychodni szukając w Internecie czy pod numerem infolinii NFZ, nie trzeba też będzie dowozić ich spod nieczynnych przychodni na izby przyjęć. Wszystkie przychodnie w województwie opolskim otworzyły dziś swoje drzwi dla pacjentów i pracują tak, jak przed Nowym Rokiem.

    Dziś do pracy wróciło w całej Polsce 5,5 tysiąca lekarzy, skupionych wokół Porozumienia Zielonogórskiego. Otwarto też wszystkie przychodnie - także te, które od 1 stycznia były nieczynne z powodu niepodpisania kontraktów z NFZ.

    Ministerstwo Zdrowia nie zwiększyło do 2 miliardów złotych kwoty na podstawową opiekę zdrowotną - o co apelowali lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego, ale pieniądze te zostaną podzielone tak, by zabezpieczyć środki na pakiet onkologiczny. Ponadto resort zdrowia powoła zespół roboczy, w skład którego będą wchodzić także lekarze PZ, który będzie monitorował funkcjonowanie pakietu onkologicznego i wnioskował jego zmiany - jeśli okażą się potrzebne.

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    Ze 136 do 140 złotych wzrośnie stawka kapitacyjna - kwota, jaką lekarze podstawowej opieki zdrowotnej otrzymują za każdego pacjenta, będącego pod ich opieką. Nie zmieni się stawka za pacjentów z chorobami przewlekłymi - będzie taka sama jak za leczenie innych pacjentów.

    Mimo gróźb ze strony opolskiego NFZ deklaracje pacjentów w nieczynnych do tej pory przychodniach nie straciły ważności i nie trzeba będzie ich ponownie wypełniać.

    Warto przypomnieć, że Opolszczyzna była jednym z regionów Polski, gdzie odsetek zamkniętych przychodni był największy w kraju.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 37

    2016-05-13 02:25:49 #1450281
    Sukces :) ? , normalne staje się sukcesem ....
    Rzeczywistość jest codziennością....

    Szpitale przychodnie mają certyfikaty jakości, natomiast obsługa pacjenta u niektórych sięga dna !!!.
    Szpital WOTOSA , a konkretnie PORADNIA URAZOWO-ORTOPEDYCZNA Szpitala na Witosa w Opolu i obsługa w rejestracji- PRL MENTALNY !!!.
    Byłem pacjentem, który w bólu udał się do szpitala ze skierowaniem ,celem rejestracji do specjalisty ortopedy.
    W rejestracji obsługa , bez kultury i szacunku do pacjenta. Pretensjonalny i gburowaty ton. Przykład jeden z kilku jak pacjentka pytająca o coś, usłyszała w odpowiedzi: jest kartka to tam pisze, pacjentka pyta dalej bo może nie ma okularów i słyszy : widzi kartkę , tam jest napisane ..... Inni pacjenci także lekceważąco są zbywani.
    W mojej sprawie było tak: nie dość że o godzinie 9.15 nie chcą rejestrować mnie -pacjenta ze skierowaniem z SOR-u, to każe mi przyjść na drugi dzień o 7 rano bo 15 pacjentów rejestruje się do lekarza specjalisty o tej porze. Zapytałem , a gdy będę 16 co wtedy ?. Odpowiedź , lekarza zapyta czy przyjmie ...więc dalej niewiadoma czy jutro będziesz przyjęty.
    Zgłoszona kwestia w dyrekcji zatoczyła koło w tym dniu, natomiast pomimo zapewnień, że ktoś wyjaśni to i zadzwoni , stan głucha cisza zaistniał do końca dnia.
    W dniu następnym rano od 7.00 pod rejestracją ludzie czekają, a "macochy" z rejestracji przychodzą o 7.15 -niby od tej godziny są rejestracje. Pacjent jednak czeka od 7.00 zgodnie ze wskazaniem "macochy" rejestratorki !.
    Poszedłem po wyjaśnienie do dyrekcji i skierowano mnie do przełożonej pielęgniarek p. Grzecznej . Tam usłyszałem wszystko jest wyjaśnione, przepraszamy , ale jak i co zostało wyjaśnione raczej chciano pominąć , uzmysławiając formę jakby groteski !.
    Skutek oddziaływania moich poczynań, gdyż były skserowane dokumenty : skierowania do ortopedy i wypis z SOR-u dzień wcześniej , więc nie jestem anonimowy był taki , że możliwe do zastosowania złośliwości obsługi „macoch” w rejestracji na kilka sposobów odczułem. Trudno coś było zarzucić, bo robiono wszystko inne, aby mnie nie wysłuchać i udzielić informacji od razu. Nie dopowiadano informacji i wracałem gdy w innym miejscu dowiedziałem się gdzie trzeba pójść, ot mściwość wredna.
    Nasuwa się pytanie dlaczego część personelu medycznego, pielęgniarskiego, technicznego i inni w szpitalu, wykonujący z poświęceniem swoją pracę przez takie „MACOCHY” z mentalnością PRL-owską w pacjencie zakorzeniają negatywne poczucie z pobytu w SZPITALU na Witosa w Opolu.
    Ignorancja trwa przez lata .
    Podobny przypadek był przez jedną z pacjentek opisany w roku 2014-08-20 na Opole24 pod tytułem : "Rejestracja do ortopedy w WCM : od 6 rano i tylko 7 pacjentów" i ucichło więc nawyki wróciły....
    [ 0 ]
    2015-01-08 12:40:23 #1299459
    U nas zawsze chodzi o kasę. A nasi lekarze należą obok emerytów i rencistów do najbiedniejszej grupy społecznej.......biedacy.
    [ 0 ]
    2015-01-08 10:42:59 #1299407
    OT: popłakałem się ze śmiechu z drugiej kawy ;D
    [ 0 ]
    2015-01-07 14:54:36 #1299028
    Ty stary ,budź się! Budź się! Bier siekiera! ! Dochtór ! Dochtór je we wiosce! ;)
    [ 0 ]
    2015-01-08 00:53:40 #1299251
    z Czego tu sie Cieszyć? Ze mamy takie Rządy w Polsce.masakra
    [ 0 ]
    2015-01-07 17:03:08 #1299041
    Czyżby jednak udało się dojść do jakiegoś porozumienia, kompromisu?? A tak się zarzekali, że nic z tego. Jednak pieniążki uciekają między palcami i każdy pacjent jest cenny.
    [ 0 ]
    2015-01-07 15:13:34 #1299032
    Na emerytury nie ma co liczyć,na opiekę zdrowotną też nie bardzo.Więc pytam się ,po jaką cholerę mam płacić składkę ZUS??!!!
    [ 0 ]
    2015-01-07 14:14:14 #1299024
    I co mamy teraz dziękować że mamy czynną przychodnie?...Płacimy składki ubezpieczenia zdrowotnego...to chyba mamy prawo do jasnej ciasnej się leczyć...wasz Burdelllo bum bum NFZ to nie nasza sprawa...nas czyli Pacjentów!
    [ 0 ]