- Autor: Mat
- Wyświetleń: 5154
- Dodano: 2014-12-31 / 13:45
- Komentarzy: 12
Czym żyła Opolszczyzna w 2014 roku?
Zabójstwo Dietera Przewdzinga
Początek 2014 roku przyniósł zdarzenie, które wstrząsnęło nie tylko całą Opolszczyzną, ale też Polską. Lubiany i szanowany włodarz swojej gminy Zdzieszowice został brutalnie zamordowany na terenie własnej posiadłości w Krępnej. Sprawcy i motywy tej zbrodni do dzisiaj pozostają nieznane. Na pogrzebie Dietera Przewdzinga pojawiło się ponad tysiąc osób. - Spacerując tutaj po Zdzieszowicach czuje się jego ducha. On to wszystko zbudował, dał ludziom pracę. Wkładał w to dużo serca i dzisiaj widać, że nie pozostało to nieodwzajemnione – mówił wówczas Ryszard Zembaczyński, ówczesny prezydent Opola.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Powódź w Głuchołazach
Majowe nawałnice przyniosły dużą wodę do gmin Głuchołazy. Najgorzej sytuacja wyglądała w sercu gminy i kilku ościennych miejscowościach – Konradowie i Burgrabicach. W Głuchołazach zalanych zostało ponad 100 domów. Niektóre w ciągu 48 godzin dwukrotnie. Nieprzejezdna długo była też droga wojewódzka nr 411 od Głuchołaz w stronę granicy państwa, gdzie wskutek podmycia powstała kilkumetrowa wyrwa, w której utknął wóz strażacki. Na miejsce przyjechał Donald Tusk, premier RP, który pochwalił służby za dobrą pracę i zdeklarował rządowe wsparcie na usuwanie skutków powodzi. Most po remoncie oficjalnie otwarto wczoraj.
Opolszczyzna nadal ma swojego europosła
Danuta Jazłowiecka otrzymała 38 652 głosy w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego i tym samym uzyskała reelekcję. Kampania w eurowyborach przyniosła w Opolu spory zgrzyt Platformie Obywatelskiej bo opolski poseł Tadeusz Jarmuziewicz w stolicy województwa promował Stanisława Huskowskiego – kandydata z Wrocławia. Jazłowiecka, choć triumfująca po wyborach, swoim partyjnym oponentom bynajmniej się nie odgryzała. - Z całej tej sytuacji należy wyciągnąć jak najlepsze wnioski – podsumowała już jako europosłanka, którą wielu widziało w roli mocnej kandydatki PO na prezydenta Opola.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Prywatyzacja ECO
Ryszard Zembaczyński wraz z końcem swojej kadencji wyraźnie podkręcił tempo prywatyzacji Energetyki Cieplnej Opolszczyzny. Pomysł ten szybko spotkał się jednak z ostrym sprzeciwem nie tylko politycznych oponentów PO w Opolu, ale nawet samej załogi ECO. Pomysł sprzedaży pakietu większościowego udziałów w spółce stał się osią kampanii samorządowej, a kiedy po wyborach kurz już opadł, radni procedurę prywatyzacji zablokowali. Warto przy tym podkreślić, że do dzisiaj wycena akcji ECO pozostaje tajna, bo tak zdecydował poprzedni prezydent Opola. - W zasadzie zbycie akcji ECO SA stanowić będzie zamianę majątku Opola. Akcje ECO SA zostaną zamienione na most, drogi i inne elementy infrastruktury, z których korzystać będą wszyscy – jak mantrę powtarzał Zembaczyński.
Otwarcie fabryki Polarisa
Ściągnięcie do Opola amerykańskiego inwestora to punkt przełomowy w kontekście lokalnej gospodarki. Dziś już wiadomo, że budowa fabryki przy ul. Wspólnej jak magnes działa na kolejne zagraniczne firmy, co nowa władza deklaruje w pełni wykorzystywać. Póki co Polaris w zakładzie o powierzchni 32 tysięcy mkw. do końca przyszłego roku ma zatrudniać 300 osób. Pierwsze pojazdy z taśmy w Opolu mają zjechać na początku 2015 roku. - Fabryka w Opolu, która ma odpowiadać za jedną trzecią sprzedaży poza rynkiem Ameryki Północnej, jest kluczowa dla naszych międzynarodowych planów rozwoju – mówił w stolicy Opolszczyzny Scott Wine, prezes i dyrektor generalny Polaris.
Wybory samorządowe
Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola
Tak obfitej kampanii wyborczej i ciekawych rozstrzygnięć przy urnach nie było na Opolszczyźnie już dawno. Wszystko skumulowało się rzecz jasna w Opolu, gdzie sensacyjnie do drugiej tury wyborów prezydenckich nie zawitał faworyt PO – Tadeusz Jarmuziewicz. Z kolei w finalnym starciu Arkadiusz Wiśniewski wyraźnie pokonał Marcina Ociepę. Byłemu wiceprezydentowi nie przeszkodziły oskarżenia o niegospodarność przy sprzedaży miejskiego gruntu. Za to wszystkim w Opolu zapadło w pamięć hasło „sprowadził inwestorów”, które we współpracy z posłem Patrykiem Jakim i Januszem Kowalskim wywindowało Wiśniewskiego na fotel prezydenta. Wcześniej w spektakularny sposób z wyścigu wyborczego wysadził się Tomasz Garbowski z SLD, a cała opolska organizacja tej partii do dziś ogarnięta jest silnym konfliktem. Sprawą wykorzystania kserokopiarki przy zbieraniu podpisów pod listami nadal zajmuje się prokuratura.
Wyrok w sprawie ubezpieczania Elektrowni Opole
Podsłuchy podejrzanym w tej sprawie założono 12 lat temu. Pierwsze osoby zatrzymano 10 lat temu a tryby temidy ruszyły wobec nich ruszyły 6 lat temu. Wyroki, choć jeszcze nieprawomocne, wreszcie zapadły. Aleksandra Jakubowska, była posłanka SLD zwana „lwicą lewicy”, Henryk Sz, były prezes Elektrowni Opole, Stanisława Ch, była szefowa opolskiego oddziału PZU oraz Maciej J, który miał całym procederem stertować, zostali skazani na kary więzienia w zawieszeniu i grzywny. Oprócz tego Jakubowska ma zwrócić 120 tys. zł przyjętych korzyści. Oczyszczony z zarzutów został za to były opolski baron SLD Jerzy Szteliga.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 12