- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10334
- Dodano: 2014-12-31 / 13:18
- Komentarzy: 40
Prokuratura: Kierowca ukraińskiego busa sprawcą tragedii
Kierowca jechał zbyt szybko, jego auto było przerobione tak, by pomieścić większą ilość pasażerów niż przewidziana przez producenta pojazdu, a bus o ponad tonę przekraczał dopuszczalną masę całkowitą - to główne przyczyny tragicznego wypadku, jakie wskazuje prokuratura.
Przypomnijmy. Do tragicznego wypadku doszło 5 czerwca tego roku na autostradzie A4 w pobliżu Krapkowic.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
Bus Mercedes Sprinter wiozący 12 obywateli Ukrainy omijał pojazdy zabezpieczające prace na autostradzie, przewrócił się na bok i sunąc po jezdni uderzył dachem w jeden z pojazdów. Na miejscu zginęło 6 pasażerów oraz kierowca. 5 pozostałych pasażerów busa oraz jeden pracownik wykonujący prace na autostradzie zostało rannych.
Prokuratura ustaliła, że w chwili wypadku bus jechał z prędkością około 100 km/h - to za szybko biorąc pod uwagę stan techniczny pojazdu. Ponadto pojazd nie spełniał odpowiednich wymogów technicznych, bowiem zostały w nim zamontowany mocniejsze resory, a także siedziska.
- Montaż siedzisk ostatniego rzędu był niewłaściwy, prowizoryczny i zagrażał zdrowiu przewożonych pasażerów. Ponadto przewożąc 12 osób pojazd musiałby spełniać wymogi takie jak autobusy, a takie spełnione nie zostały - informuje Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Ponadto ustalono, że bus był przeciążony o 1070 kilogramów w stosunku do dopuszczalnej masy całkowitej.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
- Powyższe czynniki spowodowały utratę stateczności kierunkowej i kierowalności pojazdu w trakcie jazdy, a w konsekwencji jego przewrócenie się w trakcie omijania pojazdu zabezpieczającego na autostradzie prace przy koszeniu trawy - dodaje Sieradzka.
Kierowca busa w chwili wypadku był trzeźwy, jednak jechał z Czech na Ukrainę sam - bez zmiennika. Z relacji świadków tragicznego wypadku wynika, iż sposób prowadzenia busa wskazywał na zmęczenie jego kierowcy.
- W związku z tym, iż kierujący pojazdem zginął w katastrofie, prokurator postępowanie umorzył wobec śmierci sprawcy. Decyzja nie jest prawomocna, strony mogą wnieść na nią zażalenie - informuje Lidia Sieradzka.
Ponadto biegli ustalili, że oznakowanie i zabezpieczenie prac związanych z koszeniem trawy na odcinku autostrady A4 było nieprawidłowe oraz niezgodne z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu. Trzeci pojazd zabezpieczający prace był ustawiony w odległości ok. 70 metrów przed drugim pojazdem, a nie od 100 do 200 metrów, jak wynikało z projektu organizacji ruchu. Jak ustalono w śledztwie stwierdzone nieprawidłowości nie miały jednak wpływu na zaistnienie wypadku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 40