- Autor: Fazi
- Wyświetleń: 7527
- Dodano: 2008-03-07 / 22:40
- Komentarzy: 15
Jak radziła sobie Wanda, co nie chciała Niemca ?!
Zapewne poprawi to społeczne odczucia, po dramatycznym spadku wartości funta. Jednakże rozochocone Angielki powinny nie zapominać, że powodzenie iBuzz'a, to efekt kilku tysięcy lat doświadczeń, w których niebagatelną rolę odegrały nasze prababki - Słowianki, żyjące w X wieku. Chcąc nie chcąc, musimy ową ignorancję Brytyjkom wybaczyć. Przecież nawet u nas, ten obyczajowy epizod jest zapomniany lub okryty zasłoną milczenia, zwłaszcza - przed zbyt dociekliwą młodzieżą, która mogłaby – o zgrozo! - zapytać Panią z historii, jak radziła sobie Wanda, co nie chciała Niemca?!
Tymczasem, z relacji kupca Ibrahima Ibn Jakuba wiemy, że Państwo Gnieźnieńskie było nie tylko największe, ale również, że zamieszkujące je panny miały imponujący temperament. Ponadto, ów bystry obserwator i słuchacz odnotował, że dziewictwo powszechnie uważano za problem, przeszkadzający w zamążpójściu. Dlatego, podstawowym, niewieścim marzeniem, było udowodnić z sukcesem kochankowi - jeszcze przed ślubem - swą przydatność do śród puszczańskich amorów. Wszelkie chwyty, były przy tym dozwolone... .
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Od 1974 r. dysponujemy materialnym potwierdzeniem, iż ówczesne miłośnice lubiły także autoerotyczne igraszki, w czasie których korzystały z wczesnośredniowiecznych i jak najbardziej pogańskich, sex-shopowych zabawek.
Rzeczowy dowód wspomnianego procederu wykonano w drewnie. Ma niewielki rozmiar dziewięciu oraz pół centymetra i w spisie Muzeum Regionalnego Wolina figuruje pod nazwą „amuletu Świętowita”. Jego odkrywcą był zespół archeologów, pod kierownictwem profesora Władysława Filipowiaka. Obły kształt owego artefaktu, jest zakończony bardzo poręczną, czterotwarzową główką bóstwa, co na pewno zwiększało jego swoiście niebiańskie walory. Jeżeli zgodzimy się, iż oddziaływanie kobiet na politykę było zawsze ogromne, uzyskamy dodatkowo odpowiedź, dlaczego Wolin tak zażarcie bronił niepodległości, przed eks-haremistą i chrześcijańskim neofitą, czyli Mieszkiem I. Przy okazji, możemy spokojnie założyć, iż pozostawione samym sobie, polańskie dziewoje, z zapałem uprawiały nocną, pogańską „dywersję”, za pomocą podobnych „amuletów”. Nieduży rozmiar „narzędzia” nie był problemem. Wszak osławiony Punkt G znajdował się – tak teraz, jak i w epoce Rzepichy – w odległości pięciu do ośmiu centymetrów. Woliński Świętowit był, wobec tego, w sam raz.
Pozostaje jeszcze do wyjaśnienia, dlaczego ów praktyczny okaz rzeźby ludowej zakwalifikowano, jako amulet. No cóż, kiedy został odnaleziony, panowała socjalistyczna - paradoksalnie bliska radio-maryjnej – moralność. Świadczy o tym, choćby niezdrowa atmosfera, jaka towarzyszyła wtedy kolejnym wydaniom „Sztuki kochania” czy „Seksu partnerskiego” .
Na szczęście, woliński Świętowit przetrwał i dumnie prezentuje się w gablocie. Ciągle czeka na lepsze, mniej obyczajowo zakłamane, czasy. Wie, że zasilany prądem iBuzz, nie ma przy nim najmniejszych szans.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Tomek Cesarz
P.S.
Kiedy skończyłem powyższy tekst, przypomniałem sobie, że w polskim folklorze występuje pojęcie „chłopka z drewna”. Analogia z nadmorskim „amuletem” wydaje się jednoznaczna.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA


W dyskusji: 15