- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 3061
- Dodano: 2008-03-07 / 12:18
- Komentarzy: 33
Szkolenie w I LO
Studenci ze Studenckiego Koła Naukowego Ratowników Medycznych "COR" przy PWSZ w Nysie przeprowadzili szkolenie z zakresu pomocy przed medycznej dla siedmiu klas I Liceum Ogólnokształcącego w Opolu.
Na początku ratownicy zorganizowali pozorację wypadku komunikacyjnego, w którym kobieta potrąciła pieszego. Następnie przeszkoleni zostali sami uczniowie. Szkolenie rozpoczęło się wykładem na temat BLS i padaczki, po czym uczestniczy rozeszli się do klas aby wypróbować to czego się nauczyli na wykładzie.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Oprócz tematów związanych ze szkoleniem, uczniowie zadawali również wiele interesujących pytań, na które nasi instruktorzy niestrudzenie odpowiadali. Dwóch instruktorów zostało również na lekcji przysposobienia obronnego w jednej z klas, pokazując różne techniki bandażowania - opowiada Marcin Oparski.
Kolejne takie szkolenie zaplanowano na 13 marca, kiedy to instruktorzy z CORu przeszkolą następne 8 klas!
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców







W dyskusji: 33
A, szkolenia tego typu to swietny pomysł, popieram tego typu akcje.
A organizowane szkolenia są dobre, jeśli tylko w takiej ekstremalnej sytuacji komuś wystarczy wewnętrznego spokoju i precyzji działania. I pewności, że to co chce zrobić, to nie pogorszy jeszcze bardziej stanu poszkodowanego.
powiem szczerze ze ja, jako wieloletni kierowca nie wiem jakbym zareagowala, mysle ze jednak sparalizowalby mnie strach, choc wiem ze obowiazkiem kazdeko jest udzielic PP! moze jakbym byla w takiej sytuacji to bym sie przemogla, ale nie wiem... obym nigdy nie musiala takiego czegos przezyc.