• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 11910
    • Dodano: 2014-11-17 / 06:30
    • Komentarzy: 6

    Dramat na meczu 3. ligi. Pęknięta nerka, uraz czaszki!

    Limit pecha w jednym meczu zespół z Ozimka wykorzystał chyba na kilka sezonów. Dalsza kariera sportowa obu zawodników stoi pod dużym znakiem zapytania.(Fot: archiwum)

    Limit pecha w jednym meczu zespół z Ozimka wykorzystał chyba na kilka sezonów. Dalsza kariera sportowa obu zawodników stoi pod dużym znakiem zapytania.(Fot: archiwum)

    Dramatyczny przebieg miało sobotnie spotkanie 3. ligi opolsko-śląskiej pomiędzy Małąpanwią Ozimek a Rekordem Bielsko-Biała. Pod koniec pierwszej połowy po zderzeniu z zawodnikiem gości poważnego urazu głowy doznał Bogusław Borowiec. W jego miejsce na plac gry trafił Andrzej Krzymiński, który po ostatnim gwizdku źle się poczuł i trafił do szpitala. Okazało się, że miał pękniętą nerkę, którą lekarze musieli usunąć.

    Bogusław Borowiec, aktualnie napastnik zespołu z Ozimka, a w przeszłości m.in. zawodnik Odry Opole, pod koniec pierwszej połowy zderzył się głową z zawodnikiem gości Michałem Bojdysem. Popularny "Boro" padł na murawą niczym rażony piorunem i długo nie dawał znaku życia. Zawodnikowi natychmiast została udzielona pomoc medyczna, a następnie przewieziono go do Wojewódzkiego Centrum Medycznego. 27-letni napastnik Małejpanwi Ozimek przeszedł operację czaszki. Rokowania co do stanu jego zdrowia są dobre.

    Pech nie opuszczał jednak w sobotę zespołu z Ozimka. W miejsce kontuzjowanego Borowca trener desygnował do gry Andrzeja Krzymińskiego. Po jednym ze zderzeń w drugiej odsłonie spotkania 25-letni Krzymiński długo nie podnosił się z murawy. Ostatecznie zawody obrońca dokończył, ale kilka godzin po zakończeniu spotkania także trafił do szpitala. - Informacja jaka do nas dotarła brzmi dramatycznie. U Andrzeja stwierdzono pęknięcie w dwóch miejscach nerki i konieczne było jej usunięcie. Jest już po operacji - informuje oficjalny serwis internetowy klubu.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Punkt zdobyty przez drużynę z Ozimka w meczu z Rekordem zszedł na drugi plan. Pod adresem obu piłkarzy kibice przekazują mnóstwo wyrazów wsparcia.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2014-11-17 17:33:13 #1283530
    Delikatni jacyś ci piłkarze teraz.
    [ 0 ]
    2014-11-17 10:22:52 #1283472
    sport kontaktowy ... ale czasami i bandyckie zagrania
    [ 0 ]