• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4711
    • Dodano: 2014-11-02 / 09:06
    • Komentarzy: 11

    Dziś Dzień Zaduszny. Duch "Dziadów" zanika.

    Słowiańskie obrzędy 2 listopada nakazywały rozpalanie ognisk na grobach zmarłych. Z biegiem czasu ten zwyczaj zastąpiono zniczami.(Fot: archiwum)

    Słowiańskie obrzędy 2 listopada nakazywały rozpalanie ognisk na grobach zmarłych. Z biegiem czasu ten zwyczaj zastąpiono zniczami.(Fot: archiwum)

    Z dniem 1 listopada, a więc Wszystkich Świętych często mylone jest przypadające dzień później rzeczywiste Święto Zmarłych - Zaduszki. Jego obchody zapoczątkował w chrześcijaństwie w roku 998 św. Odilon, opat z Cluny, jako przeciwwagę dla obrządków czczących zmarłych. W Polsce 2 listopada silnie odwołuje się do tradycji słowiańskiego święta "Dziadów", ale z jego obrzędów pozostało już bardzo niewiele.

    Tradycja Dnia Zadusznego w Polsce zaczęła się tworzyć już w XII w. Zaduszki są współczesnym odpowiednikiem Dziadów, starosłowiańskiego święta zmarłych obchodzonego dwa razy w roku: Dziady Wiosenne - w pierwszy czwartek po Wielkanocy i Dziady Jesienne - 2 listopada. Właśnie to święto miało na celu zjednanie sobie dusz zmarłych i pomoc im w uzyskaniu wiecznego odpoczynku w zaświatach. Z głębokiego przekonania, że dusze zmarłych odwiedzają domy krewnych, błąkają się po polach i lasach i przychodzą do własnych grobów, wynikały główne zwyczaje tego święta karmienie dusz, palenie ogni i modlitwa za dusze zmarłych.

    W Zaduszki na drogach, cmentarzach, obejściach rozpalano ogniska i podtrzymywano je aż do świtu. Ogniska palono w celu, aby błąkające się po ziemi dusze mogły przy nich odpocząć oraz ogrzać się. Zapalony nocą ogień w  miał chronić ludzi przed upiorami a także złymi duchami. Największe ogniska rozpalano na grobach ludzi, którzy zginęli śmiercią tragiczną, zwłaszcza chodzi tu o groby samobójców zwanych ,,zabitnikami”, których niegdyś chowano nie na cmentarzach ale pod ogrodzeniem cmentarnym oraz na rozstajach dróg. Wszystko wedle zasady – im większa szansa na zatracenie duszy tym większe palenisko. Gałęzie na palenie takich ognisk zbierano cały rok i w noc zaduszną rozpalano całe stosy.

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    Aktualnie Zaduszki mocno wymieszały się z obchodami 1 listopada i skupiają się tylko wokół obrzędów o charakterze kościelnym. W tym dniu odprawiane są Msze święte, procesje żałobne, wypominki. W miejscach martyrologii narodowej zarówno 1 jak i 2 listopada trzymają straż warty honorowe.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2014-11-02 21:41:44 #1277421
    W tradycji słowiańskiej dziady obchodzono od trzech do sześciu razy w roku(m.in. 2V, 2XI, wnocy z 31X na 1XI-jak halloween).
    [ 0 ]
    2014-11-02 11:01:09 #1277229
    Dziada, to ze mnie Polska robi mimo 10 lat pracy dzień w dzień po więcej niż 8h!!!!!!!!!!
    [ 0 ]
    2014-11-02 09:39:17 #1277210
    to ciekawe, że starosłowiańskie Dziady obchodzono we czwartek po Wielkanocy...też starosłowiańskiej?:)
    [ 0 ]