- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6374
- Dodano: 2014-10-28 / 10:21
- Komentarzy: 30
Krzysztof Stańko wciąż walczy przed sądem
Krzysztof Stańko 27 miesięcy przesiedział w areszcie, oskarżany przez prokuraturę m.in. o produkcję 600 kilogramów narkotyków miesięcznie na terenie swojego ośrodka wypoczynkowego w Turawie. Oskarżono go na podstawie zeznań świadka koronnego. Po 10 latach sąd ostatecznie uniewinnił Stańkę, który zapowiedział walkę o odszkodowanie za niesłuszny areszt.
Walka ta nie może się jednak rozpocząć, bowiem przed sądem wciąż trwa proces o paserstwo.
Zobacz także Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
- Kupiłem używany samochód za parę tysięcy złotych, sprawdziłem u handlarza papiery i wszystko się zgadzało. Żebym mógł nim jeździć przełożyłem do niego tablice rejestracyjne z mojego starego auta. Wcześniej byłem już oskarżony o przebicie numerów i zostałem uniewinniony, ale prokurator nie daje za wygraną. Boli mnie to, że ta sprawa nie może się wreszcie skończyć - dodaje oskarżony.
Stańko zwraca też uwagę na fakt, że nie dano mu możliwości odpowiedzenia na zarzuty. - Zawsze w sądzie jest tak, że ostatnie słowo należy do oskarżonego. Tutaj, w tym procesie nie dano mi szansy na mowę końcową - nie wiem dlaczego - mówi Krzysztof Stańko.
31 marca 2014 sąd pierwszej instancji uniewinnił mężczyznę od zarzutu paserstwa. Dziś po apelacji prokuratury sąd odwoławczy uchylił ten wyrok i przekazał do ponownego rozpoznania w Sadzie Okręgowym w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 30