Łukasz Jaroszewski jest rozczarowany obrotem wydarzeń wokół jego kandydatury z list PiS. Jak twierdzi, przed nikim z komitetu wyborczego nie zatajał swojego barwnego życiorysu.(Fot: Dżacheć)
Kontrowersyjny kandydat PiS postanowił w poniedziałek obszernie wyjaśnić dziennikarzom powody swojej rezygnacji. - Dlaczego zdecydowałem się na start z list PiS? Bo w programie tej partii znalazłem sporo poglądów i wartości z którymi się zgadzam i zgodnie z którymi staram się aktualnie żyć – przekonuje Jaroszewski. - Do startu namówił mnie kolega i nie sądzę aby miał złe intencje. Zostałem zarekomendowany, moja kandydatura została zatwierdzona. Przed nikim nigdy nie ukrywałem swojego życiorysu. Każdy mnie w Opolu zna – wspomina były już kandydat PiS na radnego Opola.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która zarówno na szczeblu centralnym jak i lokalnym dokładnie weryfikuje kandydatów na jakiekolwiek stanowiska publiczne. Najczęściej są to też osoby o mocno prawicowych poglądach i deklarujące sztywny kręgosłup moralny. Wizerunek kandydata posiadającego – jak sam deklaruje – 90 tatuaży, znanego w Opolu z pracy w charakterze striptizera a ostatnio także z aktywności na portalu z seks-kamerkami mocno się z takimi partyjnym kodeksem wartości kłóci. Sam lider PiS w regionie, Sławomir Kłosowski nazywa całą sprawę wpadką i unika jej obszernego komentowania.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Tymczasem główny bohater wyborczego skandalu w opolskim PiS zdążył już wyciągnąć wnioski z całej sytuacji. - Mam świadomość, że zrezygnowałem aby ratować stołek posła – stwierdza Jaroszewski. - Następnym razem będę kandydował z komitetu społecznego – zapowiada.


W dyskusji: 128
Przychodzi gość do pośredniaka i pyta:
- Jest jakaś praca dla mnie?
Babka w okienku uśmiecha się słodko:
- Tak, jest. Prezes Orlenu, trzysta tysięcy miesięcznie, służbowe Porsche i dom w Konstancinie.
- Pani żartuje! - mówi facet.
- Tak, ale to pan zaczął.
zauważył wysłowic się nie potrafi a co dopiero działać na dobro naszego rejonu. Natomiast jego przeszłość też mówi nam o tym do czego jest zdolny i co najlepiej potrafi i tu nie chodzi już tak o ten striptiz bo jeśli musiał sam na życie" jakoś" zarobic to żadna praca nie hańbi. Jedno co się jemu udało to jak zwykle zrobic szum wokół swojej mizernej osoby.
Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego" .... taaa... a zatem : dobranoc.