• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 8909
    • Dodano: 2014-09-05 / 07:20
    • Komentarzy: 48

    10 tysięcy złotych kary zapłaci firma remontująca estakadę

    Firma, która wygrała przetarg nie spieszyła się z remontem. Dziś widocznej na zdjęciu podpory już nie ma.

    Firma, która wygrała przetarg nie spieszyła się z remontem. Dziś widocznej na zdjęciu podpory już nie ma. (Fot. archiwum)

    To efekt opóźnień na placu budowy. Remont dylatacji na estakadzie nad Placem Konstytucji 3 Maja w Opolu miał się zakończyć do 18 lipca, jednak formalnie prace zakończyły się wraz z końcem sierpnia.

    Historia remontu dylatacji na estakadzie nad najstarszym rondem w Opolu to nieustanna walka Miejskiego Zarządu Dróg z wykonawcą, który wygrał przetarg. Mimo, że na prace przewidziano dwa miesiące to firma pojawiła się na terenie remontowanej estakady w ostatnich dniach czerwca, a jej przedstawiciele deklarowali, że zakończą remont do 18 lipca.

    Już wtedy wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Mirosław Pietrucha wyrażał swoje obawy co do dotrzymania terminu.

    Zobacz także Pijany kierowca wypadł z drogi i uderzył w drzewo

    Na początku sierpnia wykonawca zamknął wiadukt dla ruchu. Miało to potrwać dwa, później trzy dni. Gdy na wezwanie otworzenia wiaduktu dla ruchu wykonawca nie reagował, Miejski Zarząd Dróg sam usunął bariery i udrożnił przejazd.

    - Zgodnie z zawartą z wykonawcą umową naliczyliśmy kary - 229 złotych za każdy dzień opóźnienia w zakończeniu prac po ustalonym terminie - informuje Mirosław Pietrucha, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu.

    Firma Euro-Bud z Tarnobrzegu, która remontowała estakadę zapłaci zatem 10 305 złotych kary. Koszt remontu estakady to 230 tysięcy złotych.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 48

    2014-09-05 08:32:28 #1257339
    Okaże się, że dopłacą do tego interesu:D Tak to jest, żeby wygrać przetarg zaniżają cenę, a potem kombinują.
    [ 0 ]
    2014-09-05 13:55:05 #1257389
    Ot: pozdrowienia z Kasprowego... Heeej... Wszedlem
    [ 0 ]
    2014-09-06 08:30:04 #1257744
    Zacznijcie od tego,ze to jest firma czarodziejska,wybrano ja bo zaproponowala wykonac remont za polowe mniej pieniedzy niz to jest mozliwe do zrobienia,dziwne ze wogole sie tam ktos pojawil,zaloze sie ze wykonane prace zostaly spartaczone,uzyto najtanszych i nieodpowiednich materialow ,innej mozliwosci nie ma.Po zimie znowu trzeba bedzie naprawiac z firma sie rozplynie w eterze.Niech zyje PO
    [ 0 ]
    2014-09-05 08:31:13 #1257338
    Pewnie kary umowne wkalkulowane były w koszt remontu. Czasem płacąc karę da się zarobić więcej, niż robiąc w terminie.
    [ 1 ]
    2014-09-05 17:26:26 #1257414
    10 patyków he he też mi kara .
    [ 1 ]
    2014-09-05 21:31:53 #1257582
    Tam jest taka spychologia że głowa mała. Ten co wygrał przetarg zapewne do prac zagonił podwykonawców itd... Jedno tylko jest pewne -cierpią kierowcy.
    [ 0 ]
    2014-09-05 18:02:55 #1257427
    Za taki numer to ten wykonawca powinien wylecieć z Opola na zbity pysk i to bez złamanego grosza!!! Takie firemki to tylko zgarniają kasę i odwalają fuszerki albo ciągną roboty w nieskończoność... :-/
    [ 0 ]
    2014-09-05 09:18:32 #1257354
    im więcej takich "wygranych" przetargów tym więcej kasy z kar umownych ...
    [ 0 ]
    2014-09-05 09:14:38 #1257353
    zarządca drogi usunął bariery - a kto by brał odpowiedzialność w razie wypadku w miejscu które było odgrodzone/wyłączone z ruchu - zarządca... bo na pewno nie wykonawca - ten drugi ogrodził miejsce potencjalne wypadkowi...
    [ 0 ]
    2014-09-05 08:46:59 #1257345
    100 tys im dowalić, albo za remont zapłacić tylko połowę, to się nauczą....
    [ 0 ]