• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4504
    • Dodano: 2014-07-19 / 21:16
    • Komentarzy: 10

    Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0

    Cieszynki po strzelonym golu piłkarze Odry przećwiczyli w sobotę aż 5 razy. Tyle bramek zaaplikowali bowiem Garbarni Kraków.

    Cieszynki po strzelonym golu piłkarze Odry przećwiczyli w sobotę aż 5 razy. Tyle bramek zaaplikowali bowiem Garbarni Kraków.

    Dwa trafienia w pucharowej potyczce zaliczył Ivan Udarević.

    Dwa trafienia w pucharowej potyczce zaliczył Ivan Udarević.

    Marcin Kościelnik, bramkarz krakowskiej ekipy nie będzie mile wspominał przyjazdu do Opola.(Fot: Dżacheć)

    Marcin Kościelnik, bramkarz krakowskiej ekipy nie będzie mile wspominał przyjazdu do Opola.(Fot: Dżacheć)

    Strzelecki trening urządzili sobie piłkarze Odry Opole, którzy w sobotę zmierzyli się z Garbarnią Kraków w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski. Podopieczni Zbigniewa Smółki nie dali szans rywalom aplikując im w 90 minut aż 5 bramek. Warto przy tym zaznaczyć, że to i tak łagodny wymiar kary. Gdyby w kilku sytuacjach niebiesko-czerwoni zachowali więcej zimnej krwi to bilans zwycięstwa byłby jeszcze bardziej okazały.

    Ataki przy Oleskiej rozpoczął w sobotę nie napastnik czy choćby pomocnik OKS, ale środkowy obrońca. Maciej Michniewicz, kapitan Odry zakręcił w polu karnym obrońcami Garbarni, wygrał pojedynek biegowy z rywalem i idealnie dośrodkował na głowę Marka Gładkowskiego. Temu nie pozostało nic innego jak pokonać Marcina Kościelnika i wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Nie minęło 5 minut, a gospodarze powinni prowadzić już 2:0, ale Rafał Brusiło niechlujnie dograł do Krzysztofa Gancarczyka i ten nie zdążył wykończyć świetnie zapowiadającej się akcji.

    W 20. minucie kibice z Opola nieco zadrżeli w obawach, bo boisko z powodu urazu pleców musiał opuścić Michniewicz. Zespół z Krakowa nie potrafił jednak stworzyć klarownej sytuacji strzeleckiej, a kiedy jakiekolwiek zagrożenie już pod bramką OKS się pojawiało, to pewnymi interwencjami „czyścił” wszystko Grzegorz Kleeman, 17-letni bramkarz, który przed sezonem zamienił zespół juniorski Odry na pierwszą drużynę. Kiedy wydawało się, że obie jedenastki zejdą na przerwę przy jednobramkowym prowadzeniu miejscowych trafienie zaliczył kolejny stoper niebiesko-czerwonych. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego zakotłowało się w polu karny Garbarni. W tym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Ivan Udarević i przytomnym uderzeniem pokonał Kościelnika.

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+

    Tuż po zmianie stron bramkę kontaktową dla gości mógł zdobyć Marin Siedlarz. Dostał on świetne podanie ze środka pola i będąc sam na sam z Kleemanem próbował przelobować golkipera OKS. Ten jednak nie dał się oszukać i jedną ręką strącił piłkę poza światło bramki. W 50. minucie bramkarz Odry zainicjował dobrym podaniem kontrę swojego zespołu. Zakończyła się ona w trzech kontaktach z futbolówką. Gancarczyk prosto z lewego skrzydła dograł bowiem do Brusiło, a ten bez problemów pokonał bramkarza krakowskiej ekipy. Ostateczną nadzieję na korzystny wynik przyjezdnym odebrał w 51. minucie Kleeman, który w intuicyjny sposób obronił dwa groźne strzały.

    Podopieczni Zbigniewa Smółki ani myśleli jednak zakończyć karcenie pucharowego przeciwnika. W 65. minucie długie dośrodkowanie z lewego skrzydła posłał Brusiło, a zamykający akcję Udarević po profesorsku wyczekał podchodzącego do piłki Kościelnika, aby po chwili precyzyjnym strzałem głową pokonać go po raz drugi. Przy 4:0 gospodarze mieli jeszcze trzy dogodne okazje na podwyższenie prowadzenia. Nie udało się to jednak ani Adrianowi Droszczakowi ani Krystianowi Kowalczykowi. W 73. minucie podanie z rzutu rożnego na gola zamienił za to Sebastian Deja. Rudowłosy pomocnik OKS z około 25 metrów pokonał golkipera Garbarni i ustalił wynik meczu na 5:0.

    W kolejnej fazie Pucharu Polski Odra Opole zmierzy się na własnym stadionie ze Zniczem Pruszków. Spotkanie zaplanowano na 26 lipca.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Dwa trafienia w pucharowej potyczce zaliczył Ivan Udarević. Marcin Kościelnik, bramkarz krakowskiej ekipy nie będzie mile wspominał przyjazdu do Opola.(Fot: Dżacheć) Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0 Odra odprawiła Garbarnię Kraków w Pucharze Polski 5:0

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 10

    2014-07-19 23:34:14 #1242420
    szkoda że z Rodłem nie grali, by poziom był wyrównany :D
    [ 0 ]
    2014-07-19 22:33:35 #1242379
    hehe a ktoś się tym jeszcze interesuje ??wątpię
    [ 0 ]