- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9483
- Dodano: 2014-07-05 / 08:05
- Komentarzy: 38
"Danusia" wraca do kraju z opolskimi żołnierzami
Ostatnia z polskich 152-milimetrowych armatohaubic będących w Afganistanie, która została nazwana przez żołnierzy "Danusią" wraca do Polski.
- Wszyscy żołnierze, którzy byli w Afganistanie bardzo ciepło i z wdzięcznością wypowiadają się o polskich armatohaubicach „Dana”. Każda z nich dorobiła się swojego imienia i każdy kto był w polskich bazach, gdzie stacjonowały „nasze panie” wiedział o ich sile i możliwościach ogniowych - tłumaczy kpt. Leszek Radzik, rzecznik prasowy XV zmiany PKW Afganistan.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
„Dana” to samobieżna, opancerzona armatohaubica zbudowana na podwoziu ciągnika kołowego Tatra T-815 VT Kolos o napędzie na wszystkie koła w układzie 8x8. Napęd działa stanowi 12-cylindrowy silnik wysokoprężny o mocy 345 KM. W wieży umieszczono armatohaubicę kalibru 152 mm zakończoną hamulcem wylotowym. Do strzelania z działa używane są naboje m.in. z pociskami odłamkowo-burzącymi, przeciwpancernymi, kumulacyjnymi, przeciwbetonowymi, oświetlającymi i dymnymi. Waga działa wraz z amunicją wynosi około 30 ton.
"Lady Gaga", "Danusia", "Fiona" i "Barbara" zostały rozlokowane w bazach Ghazni i Warrior. Armatohaubice strzelały kilka razy w tygodniu: czasem treningowo, częściej - podczas akcji bojowych.
"Danusia" jako ostatnia z polskich dział wraca do kraju na pokładzie jednego z największych samolotów transportowych An–124 Rusłana. - Przed załadunkiem armatohaubica została specjalnie przygotowana do podróży, umyta preparatem odkażającym i odpowiednio zabezpieczona na czas transportu - dodaje kpt. Radzik.
Po powrocie do kraju "Danusia" przejdzie niezbędne przeglądy i naprawy, a potem wróci do macierzystej jednostki, aby dalej służyć wojskowym.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30






W dyskusji: 38
Może by naświetlić ile tysięcy kosztuje taki transport,może by opisać tez co się dzieje z pozostałymi maszynami których się nie opłaca transportować z powrotem do kraju i są po prostu niszczone. Nadmienię że my za to płacimy.
pokazcie jak Łukaszenko prężył muskuły... ile ma latających fortec a my 4 armatohaubice