- Autor: Mat
- Wyświetleń: 12830
- Dodano: 2014-06-16 / 19:11
- Komentarzy: 347
Mniejszość Niemiecka na mundialu kibicuje swoim
Właśnie tego dnia rozgrywany jest bowiem finał Mistrzostw Świata 2014. - Wszystko zaczęło się w 1990 roku, kiedy Niemcy zdobyli Mistrzostwo Świata i właśnie od tego momentu jestem kibicem tej reprezentacji. Euro, mundial, mecze towarzyskie, dopinguję ich zawsze – mówi Mirella Dombek. - Cenię ten zespół za solidność i za to że zawsze można nawet na nich liczyć. Nawet kiedy nie raz przegrywają potrafią odwrócić losy spotkania. Emocje oglądając ich piłkę są niesamowite – dodaje Dombek, która do Chrząstowic przyjechała w poniedziałek z Mysłowic na Śląsku. - Panuje tu serdecznie atmosfera i miło ogląda się razem mecze – zaznacza.
- Będzie bardzo ciężko. W mistrzostwach grają naprawdę wielkie zespoły takie jak Brazylia czy Argentyna, do tego dochodzi południowo-amerykański klimat i kontuzja Marco Reusa. Realnie patrząc, jeśli Niemcy dojdą do ćwierćfinału to będzie to już sukces – ocenia Ryszard Donitza, dyrektor Biura TSKN. - Ale życzę sobie i całej Mniejszości Niemieckiej, aby okazji do spotkań na meczach reprezentacji nie zabrakło do 13 lipca – dodaje.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Grupa kilkunastu kibiców Mniejszości Niemieckiej z Chrząstowic i okolicy podczas meczu Niemcy – Portugalia była wspierana przez rozśpiewanych i rozkrzyczanych przyjaciół ze Ślonskiej Ferajny. - Cały czas zdarzają się osoby, którym w niesmak nasze kibicowanie swoim. Pokażą środkowy palec, stukają się w głowę. No cóż na to poradzić. Na szczęście jest ich co raz mniej bo antyniemiecka generacja w Polsce wymiera a młodzi są tolerancyjni – mówi Pejter Langer ze Ślonskiej Ferajny. - My nie kryjemy się z tym, żeby powiedzieć że grają nasi kiedy gra reprezentacja Niemiec. A że gra bardzo dobrze to może niektórym to tak dokucza – dodaje.
Niezależnie od kibicowskich sporów trzeba jednak przyznać, że klimat w chrząstowickiej strefie kibica jest prawdziwie futbolowy. Przy okazji kolejnych spotkań reprezentacji Niemiec, rozgrywanych nieco później (poniedziałkowy mecz rozpoczął się o 18.00 czasu polskiego) zaplanowano gry i konkursy dla dzieci (m.in. strzał do bramki w poszukiwaniu talentów na miarę Klose i Podolskiego), a także zabawę taneczną.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni






W dyskusji: 347
Przyjaźni Polsko Niemieckiej nigdy nie będzie bo Niemcy niespecjalnie o to zabiegają.To tylko kwestia czasu kiedy odkopiemy topory wojenne.
spadam bo mrożonki mi z PL przyjechały, ale potem jeszcze wpadnę zobaczyc cz ktos z WORD sie odezwal ;)
w Niemczech wisi pelno polskich flag jak bialo czerwoni graja (jak graja na turniejach) i nikt nie sieje z tego powodu nienawisci, do tego wiekszosc jezdzi niemieckimi samochodami, jara sie innymi niemieckimi gadzetami ale o tym juz nie pamietaja,
dla wszystkich jarających się Krzyżakami-kto wygrał z nimi w ręczną?....ha.... POLACY. bez komentarza.