- Autor: Mat
- Wyświetleń: 4760
- Dodano: 2014-06-08 / 20:04
- Komentarzy: 12
Odra przegrała z Zagłębiem na pożegnanie 2. Ligi
Mecz 34., ostatniej kolejki 2. Ligi Zachodniej w Opolu ze zdecydowanie większą inicjatywą rozpoczęli goście. Ekipa Mirosława Smyły kilkoma groźnymi akcjami po skrzydłach próbowała rozmontować defensywę Odry i przyniosło to skutek w okolicy 10. minuty. Właśnie wtedy po strzale głową z bliskiej odległości do interwencji zmuszony został Maciej Krakowiak. Warto w tym miejscu wyjaśnić, że o dokładny pomiar czasu tego dnia przy Oleskiej nie było łatwo, bo awarii uległa tablica informacyjna na stadionie.
Po kolejnych 4 minutach na odważny strzał z dystansu zdecydował się Hubert Tylec. Próba młodzieżowca sosnowiczan spaliła jednak na panewce przelatując nieznacznie nad poprzeczką. W odpowiedzi dwukrotnie zaatakowała Odra ale dwukrotnie pojedynki biegowe z Dawidem Jarką i Piotrem Bondziulem wygrał minimalnie Mateusz Wieczorek, bramkarz Zagłębia. W podobny sposób bramkarza rywali chciał w 22. minucie zaskoczyć Tomasz Wawrzyniak, ale po ładnej wymianie podań z Krystianem Kowalczykiem i Dariuszem Zapotocznym on także przestrzelił.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Kiedy tempo rozgrywania akcji na 10 minut przed zakończeniem pierwszej połowy spadło dramatycznie, padła nieoczekiwana bramka dla Zagłębia. Z około 20 metrów na strzał zdecydował się Przemysław Mizgała. Była to próba bardzo precyzyjna, bo choć wydawało się iż Krakowiak ma już w rękach piłkę zmierzającą w okienko bramki, to jednak ta zatrzepotała po chwili w siatce. Tuż przed końcem pierwszej odsłony spotkania świetne podanie od Kowalczyka mógł na gola zamienić Piotr Bondziul, ale jego lob minął bramkarza, aby po chwili ominąć też światło bramki.
Po zmianie stron pierwszą groźną akcję przeprowadzili przyjezdni. Z narożnika pola karnego piękną bombę wypuścił Filip Kazimierczyk, ale w jeszcze lepszym stylu, jedną ręką, paradował w bramce Krakowiak. Niedługo po tej akcji trener Mirosław Smyła zdecydował się wpuścić na plac gry najmłodszego zawodnika w obecnych rozgrywkach 2. Ligi Zachodniej. Patryk Mularczyk 16 lat skończył bowiem 2 czerwca. Kiedy na zegarze wybiła 70 minuta na kontrę nadziali się gospodarze. Strzał Michała Farkasa zdołał jednak zatrzymać golkiper OKS. Im bliżej końca meczu tym do lepszych okazji zaczęli dochodzić podopieczni Petra Nemca. W 76. minucie fatalnie spudłował z kilku metrów Wawrzyniak, a chwilę później po uderzeniu Marcina Kocura zadrżała poprzeczka bramki Zagłębia.
Kolejnych klarownych akcji, a tym bardziej strzałów około 1000 kibiców zgromadzonych przy Oleskiej 51 w niedzielę już nie oglądało, a sędzia Mariusz Jasina po doliczonych 3 minutach gry zmagania obu jedenastek zakończył. Tuż po ostatnim gwizdku to cały team z Sosnowca zebrał się i zatańczył w kręgu radości. - Myślę, że wszyscy się zgodzą, że przy takim upale oba zespoły pokazały dobrą grę i mogło paść kilka bramek. Mamy 59 punktów, 3 miejsce daje utrzymanie i nic poza tym nas nie interesuje. Marzenia o awansie nie udało się spełnić ale za uczciwą pracę zespołowi przez 7 miesięcy dziękuję - mówił po meczu Mirosław Smyła, trener Zagłębia Sosnowiec.
- Jeszcze nie wierzę, że ten mecz przegraliśmy ale jak nie strzela się bramek to trudno wygrać i bez nich trudno liczyć na punkty. Zagłębie w pierwszej połowie było lepszą drużyną, w drugiej mieliśmy 3 takie sytuacje, że nie wiem jak z tego nie strzeliliśmy bramki. Jesteśmy źli bo chcieliśmy pożegnać się z kibicami wygraną - analizował z kolei Petr Nemec, trener Odry Opole. Czy czeski opiekun pozostanie w Opolu na kolejny, trzecioligowy sezon? - Decyzja zapadnie w najbliższych dniach - odparł szkoleniowiec.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA














W dyskusji: 12