- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7969
- Dodano: 2014-04-27 / 09:30
- Komentarzy: 26
Szkolny kolega wspomina papieża Jana Pawła II
Eugeniusz Mróz ma 94 lata, mieszka naprzeciwko opolskiej katedry. Karola Wojtyłę poznał w wieku 15 lat, gdy wraz z rodzicami przeprowadził się z Limanowej do Wadowic. - Byliśmy kolegami ze szkolnej ławki, ale też sąsiadami w jednej kamienicy czynszowej - wspomina Eugeniusz Mróz.
- Karol był szczególnie uzdolniony w przedmiotach humanistycznych - czytał w oryginalne dzieła Goethego, Schillera, Kanta, znał doskonale "Odyseję" Homera, a maturę zdał z piątkami - opowiada Mróz. - W szkole był pomocny i koleżeński, ale nie pozwalał odpisywać pracy domowego - jak mówił - dla naszego dobra - śmieje się kolega papieża.
Zobacz także Największa rozbudowa Polderu Żelazna. Pomieści ponad dwa razy więcej wody
Podkreśla też, że młodemu Karolowi w wieku 9 lat zmarła mama Emilia, trzy lata później stracił brata, dlatego dorastał w żałobie. Mimo to jednak nie stracił pogody ducha.
Wojtyła dzielił się śniadaniami z uboższymi kolegami, a jednemu z nich wraz z katechetą ks. Edwardem Zacherem załatwił bezpłatne miejsce w bursie, bo ten dojeżdżał z daleka. Gdy zmarł potrącony w wypadku szkolny woźny na rzecz jego żony i czwórki dzieci Karol Wojtyła zorganizował zbiórkę pieniędzy. - To był gigant ducha, serca i umysłu - mówi o Wojtyle jego kolega.
Gdy Karol Wojtyła został papieżem Eugeniusz Mróz pracował na działce pod miastem. - Usłyszałem w Radiu Wolna Europa, że na Stolicę Piotrową wyniesiono Polaka Karola Wojtyłę. Rzuciłem narzędzia i pobiegłem dzielić się tą radością z bliskimi - wspomina.
Szkolni koledzy Karola Wojtyły kilkukrotnie byli przez papieża zapraszani do Watykanu i letniej rezydencji w Castel Gandolfo. Wojtyła spotykał się też z nimi zawsze przy okazji pielgrzymek do Polski. Ostatni raz Mróz i Wojtyła spotkali się w sierpniu 2002 r. w Krakowie podczas ósmej pielgrzymki papieża do Polski. - To było smutne spotkanie, bo zdawaliśmy sobie jakoś podświadomie sprawę, że widzimy się chyba po raz ostatni - mówi Eugeniusz Mróz.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
Beatyfikację Jana Pawła II Eugeniusz Mróz przeżywał w Wadowicach. Uroczystości kanonizacyjne będzie oglądał w swoim domu w Opolu, po południu wybiera się na zaproszenie księdza do kościoła w Steblowie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców



W dyskusji: 26
Niech mu to służy na zdrowie byle tylko nie przedawkował.
Tylko w PISie.