- Autor: Mat
- Wyświetleń: 8557
- Dodano: 2014-04-12 / 15:54
- Komentarzy: 43
Legenda futbolu amerykańskiego trenuje opolskich Rosomaków
Wolverines Opole z amerykańskim szkoleniowcem są w kontakcie od dłuższego czasu – dotychczas były to jednak konsultacje za pośrednictwem internetu. - Trener przyjął nasze zaproszenie i przyleciał do Polski bo uznał, że drzemie w nas potencjał. Zaplanowaliśmy na 2 tygodnie 60 godzin treningów. Niektóre z nich trwają 3, 4 godziny – mówi Adam Mazurek, prezes Stowarzyszenia Futbolu Amerykańskiego Wolverines Opole. - Pierwsze efekty współpracy już widzimy. Trener poprzesuwał zawodników na inne pozycje. Na każdym kroku chętnie dzieli się swoją ogromną wiedzą. Mocno pracujemy nad techniką, playbookiem (zawiera setki potencjalnych zagrań - przyp. red.) i przygotowaniem mentalnym – podkreśla Mazurek.
- Z przyjemnością przyjechałem do Polski, bo podoba mi się tutaj podejście do futbolu amerykańskiego. W tych chłopakach czuć głód gry, głód wiedzy na temat tej dyscypliny – mówi Kenneth "Skip" Poole. - W Europie ten sport traktuje się inaczej niż w moim kraju. Tam liczą się pieniądze, kontrakty i reklamy – podkreśla szkoleniowiec, który wygrał ponad 600 spotkań w NFL i ligach akademickich, a jego nazwisko wisi w "Hall od Fame" tej dyscypliny w USA.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Poole dobrze jest już znany także w polskim środowisku futbolu amerykańskiego. W 2010 roku jako trener Devils Wrocław zdobył tytuł mistrza kraju.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO











W dyskusji: 43
Ktoś to trenuje i w to gra. Jeśli to robi na naszym podwórku tym bardziej należy mu dopingować.
Co do dyscypliny to wieje nudą i niema się czym podniecać bo z USA.
Faceci graja w RUGBY...polecam.