- Autor: Mat
- Wyświetleń: 17459
- Dodano: 2014-04-06 / 12:00
- Komentarzy: 162
Opolanka na indyjskim szlaku
- Podczas studiów na Uniwersytecie Opolskim dowiedziałam się o organizacji AIESEC oraz o możliwości wyjazdu do Indii w ramach współpracy z tą organizacją. Brałam pod uwagę również inne kraje, ale Indie bardzo mnie zafascynowały, a szczególnie ich różnorodność kulturowa – opowiada Dominika. - Postanowiłam zrobić sobie rok przerwy w studiach i pracować jako wolontariusz w Malarchi Women's Resource Center – dodaje. Wspomniana organizacja zajmuje się wspieraniem i edukacją dzieci oraz kobiet z biednych dzielnic i slumsów. Pobyt Dominiki w Indiach trwał w sumie 4 miesiące, z czego 3 miesiące spędziła w Chennai. - W tym czasie przez miesiąc podróżowałam po Indiach. Przebyłam sama ponad 4 tysiące kilometrów odwiedzając wiele ciekawych miejsc m.in. Waranasi, Agra, Jaipur, Jaisalmer, Delhi – wylicza opolanka.
Poza pracą dla organizacji Malarchi Women's Resource Center Dominika często brała też udział w różnych wydarzeniach medialnych. - Jako Europejka w południowej, bardzo konserwatywnej części Indii, rzadko odwiedzanej przez turystów, wzbudzałam bardzo duże zainteresowanie. Moja przygoda zaczęła się od wywiadu dla Kunguman Magazin gdzie opowiedziałam o pracy w organizacji, kraju z którego pochodzę oraz zainteresowaniu indyjskim przemysłem filmowym – wyjaśnia Kamińska. - Po opublikowaniu wywiadu pojawiły się propozycje współpracy. Wystąpiłam w wideoklipie znanego reżysera muzycznego Achu Rajamani, filmie „Guide”, wiele sesji zdjęciowych, pokazy mody oraz inne wydarzenia na które byłam zapraszana jako gość specjalny – wylicza.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
- Cały pobyt w Indiach był pełen wrażeń i niezapomnianych chwil. Bardzo szokująca była dla mnie bieda, a szczególnie optymizm i radość ludzi żyjących w niej na co dzień. Dotychczas bieda kojarzyła mi się ze smutkiem i brakiem chęci do życia. Okazuje się jednak ze mieszkańcy Indii, mimo braku pieniędzy potrafią cieszyć się życiem i okazywać radość – opowiada studentka UO. - Udział w sesjach oraz nagrania to również niezapomniane momenty. Nigdy wcześniej nie brałam udziału w takich przedsięwzięciach. Zobaczyłam jak wygląda praca na planie „od kuchni”. Podczas nagrań czułam się bardzo wyjątkowo, niczym jak księżniczka. Miałam cały sztab ludzi, którzy pracowali nad moim wizerunkiem – dodaje.
Ciekawym doświadczeniem, typowo turystycznym była dla Dominiki także podróż koleją indyjską. - Spędziłam ponad 90 godzin w najtańszej klasie, z której korzysta mniej zamożna część mieszkańców Indii. Wraz z innymi podróżującymi doświadczałam wiele uroków podróży takich jak: jedzenie palcami, walka z karaluchami, a także wysłuchałam wiele interesujących historii np. o aranżowaniu małżeństw. W trakcie pobytu w Chennai wielokrotnie brałam udział w weselach, urodzinach, obrzędach religijnych które trudno porównywać do europejskich zwyczajów. Te momenty zapały mi najbardziej w pamięć – przyznaje Dominika.
Kiedy pytamy ją, czy chciałaby wrócić do Indii na jej twarzy pojawia się promienny uśmiech. - Przemysł filmowy w Indiach bardzo różni się od tego w Polsce i zdecydowanie on mi bardziej odpowiada. Do tej pory dostaję wiele ofert pracy w Indiach, ale większość z nich traktuje z przymrużeniem oka, ponieważ wiem, że nie wszystkie oferty które otrzymuję są wiarygodne. Aktualnie czekam na premiery filmu i wideoklipu, w których występuję. Jeżeli później otrzymam ciekawą ofertę ze sprawdzonego źródła to na pewno rozważę powrót na jakiś czas do Indii. Była to dla mnie niesamowita przygoda i w przyszłości chętnie wzięłabym udział w kolejnych bollywoodzkich produkcjach – podsumowuje.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30












W dyskusji: 162