- Autor: Mat
- Wyświetleń: 4310
- Dodano: 2014-03-16 / 19:26
- Komentarzy: 15
ZAKSA zdobyła Puchar Polski
Po bardzo wyrównanym, pełnym emocji półfinałowym meczu ZAKSY ze Skrą Bełchatów ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili siatkarze z Kędzierzyna-Koźla. Przystąpienie do niedzielnej obrony tytuły było jednak jasne dopiero po tie breaku (23:25, 25:21, 26:28, 25:23, 15:8). Trudów tej potyczki próżno było jednak wypatrywać w postawie zespołu, kiedy po drugiej stronie siatki w niedzielę pojawili się zawodnicy Jastrzębskiego Węgla.
ZAKSA prowadzenie w pierwszym secie objęła po asie serwisowym Łukasza Wiśniewskiego (3:2), ale na pierwszej przerwie technicznej, to rywale mieli punkt przewagi. Dwa błędy własne kędzierzynian i punktowa zagrywka Michała Łaski zwiększyły dystans (10:14) na korzyść śląskiej ekipy. Momentem przełomowym pierwszego starcia był autowy atak Michała Kubiaka (15:15), po którym bezpośrednio asa serwisowego zaliczył Dick Kooy. Ostatecznie ta partia padła łupem obrońców Pucharu Polski 25:23.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
Przegrana pierwsza partia mocno ożywiła poczynania siatkarzy Lorenzo Bernardiego, którzy bardzo dobrze zaczęli drugą odsłonę rywalizacji. Po punktowych zagrywkach Michała Łaski i kontrataku Krzysztofa Gierczyńskiego jastrzębianie mocno odskoczyli (2:7) i dystans do przeciwnika potrafili utrzymać aż do końca seta. Kiedy punktowa przepaść między dwoma szóstkami uległa jeszcze się powiększyła (15:22) było jasne, że stan meczu za chwilę się wyrówna. W trzeciej odsłonie meczu kędzierzynianie narzucili rywalom swój styl gry. Grę w ataku rozruszał wprowadzoy na parkiet Grzegorz Bociek a kolejne oczka dla swojego zespołu gromadził Kooy. Na tę dwójkę po stronie jastrzębian nie było w niedzielę mocnych. Ostatecznie trzeci set padł łupem ZAKSY w rozmiarach 25:18.
Zawodnicy Sebastiana Świderskiego nie zwalniali tempa także w czwartej odsłonie. Zaczęli ją od prowadzenia (7:4) i choć Jastrzębski Węgiel jeszcze zbliżył się na punkt (10:9) to później zaczął się prawdziwy koncert gry obrońców tytułu. Seria bloków i potężnych ataków mocno zniechęciła ekipę z Jastrzębia Zdroju. W ataku zawodził Łasko, a jego koledzy zaczęli popełniać niewymuszone błędy. Po nieudanym serwisie atakującego Jastrzębskiego Węgla Sabina Nowosielska - prezes ZAKSY, utonęła w uściskach sztabu szkoleniowego.
MVP turnieju Enea Cup 2014 wybrany został Paweł Zagumny. Tytuł najlepszego zagrywającego trafił do Dicka Kooya, a najlepszym przyjmującym uznano Michała Ruciaka. Z kolei najlepszym blokującym turnieju został wybrany Łukasz Wiśniewski.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 15