- Autor: Greg
- Wyświetleń: 21279
- Dodano: 2014-01-14 / 14:26
- Komentarzy: 142
Śmiertelny wypadek na zlocie motocyklistów. Jest wyrok.
Do wypadku doszło w maju 2009 roku podczas zlotu motocyklowego, odbywającego się na terenie jednego z ośrodków wczasowych w Turawie. 27-letni wówczas motocyklista zabrał 22-letnią kobietę na przejażdżkę. W pewnym momencie podczas kręcenia "bączków" jednoślad przewrócił się przygniatając siedzącą w koszu kobietę.
Po niemal pięciu latach od wydarzenia prokuratura domagała się kary bezwzględnego pozbawienia wolności, natomiast obrońca Janusza K. chciał przekonać sąd, aby to zdarzenie nie było traktowane jako przestępstwo w zakresie ruchu drogowego, gdyż cała tragedia wydarzyła się w okolicach plaży. Wtedy - mówiąc w uproszczeniu - Janusz K. mógłby liczyć na łagodniejszą karę.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
W sprawie zapadły cztery wyroki, jednak dopiero dzisiejszy jest prawomocny. - Sąd skazał Janusza K. na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5-letni okres próby, musi też zapłacić 2700 złotych - informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu. Wobec sprawcy wypadku orzeczono też 7-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych z wyjątkiem uprawnień na ciągnik rolniczy, który jest potrzebny mężczyźnie do pracy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 142
P.S Kto jest tu z całkiem czystym sumieniem niech pierwszy rzuci kamieniem.... Każdy w życiu popełnia błędy...
Jak ktoś się będzie chciał kogoś pozbyć, najlepszy sposób autem czy motorem wszystko jedno i tak nie ma kary.
Skoro do wypadku doszło na plaży, to może WOPR powinien się tym zająć a nie sąd?