- Autor: Mat
- Wyświetleń: 26376
- Dodano: 2014-01-03 / 20:41
- Komentarzy: 77
14-latka śmiertelnie potrącona w Mosznej
- Do zdarzenia doszło na wylocie drogi wojewódzkiej 409 w kierunku Prudnika. Dziewczynkę potrącił 30-latek kierujący volkswagenem golfem. Mężczyzna był trzeźwy – informuje podinsp. Piotr Grudziecki, oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Na miejscu przeprowadzono czynności pod nadzorem prokuratora, które mają wyjaśnić dokładne okoliczności i przebieg tego tragicznego zdarzenia – dodaje Grudziecki.
Droga w miejscu wypadku była przez ponad dwie godziny całkowicie zablokowana.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł






W dyskusji: 77
Dla znawców tematu, oskarżycieli, katów, chcę dodać że jadę tam czasem kilka razy dziennie, wieczorem przy takiej pogodzie i jadąc tam 50/60km-h można nie zauważyć jak ktoś przebiega przez drogę, to miejsce jest ponure, nieoświetlone, jeżeli ktoś jest ubrany na ciemno to wtapia się w okoliczny las, więc proszę nie obwiniajcie do końca kierowcy bo to czasem może prowadzić do kolejnej tragedii, pomyśl zanim coś napiszesz i kogoś skrzywdzisz lub nawet odbierzesz mu życie, a jego rodzinie męża, ojca, syna... pomyśl, nie zabijaj w człowieku człowieka
Strażacy są tylko ludźmi , szczególnie kiedy w małej miejscowości około 200 mieszkańców dzieje się tragedia. Ginie koleżanka , ginie ktoś znajomy , na miejscu zdarzenia są osoby , które się zna , płaczą..
a ty jako strażak chcesz im pomóc , ale nie masz jak.. przeżywasz tą tragedię razem z nimi i w takich momentach odechciewa się być strażakiem , bo uświadamiasz sobie jak to życie potrafi być niesprawiedliwe.
Inaczej ratuje się osobę , którą się zna i inaczej to wtedy na nas wpływa.
Wydaje się nam , że strażak jest bohaterem jak z filmów niczego się nie boi , nie rusza go wiele widoków , ale niestety tak nie jest. Strażak to tylko człowiek.
przy okazji polecam film , przybliżający tematykę psychologii strażaka youtube,com/watch?v=4Xww91R9dTM