- Autor: Greg
- Wyświetleń: 12201
- Dodano: 2013-11-29 / 12:16
- Komentarzy: 63
Będą zarzuty czynnej napaści na policjantów podczas eksmisji
Do eksmisji mieszkańców domu w Dąbrówce Górnej doszło 5 września. Sporna sytuacja, dotycząca zajmowanego przez rodzinę Nolberczyków domu rozpoczęła się w 1988 roku, kiedy to rodzina kupiła dom od mężczyzny, wyjeżdżającego do Niemiec. Nie dopełniono jednak formalności i nie spisano aktu notarialnego, potwierdzającego zakup i przekazanie własności. Po kilkunastu latach były właściciel domu upomniał się w sądzie o swoją własność. Sąd zbadał dokumenty i przyznał prawo do zasiedlenia domu mężczyźnie, który zamierzał wrócić z Niemiec. Ten utrzymywał, że nigdy nie sprzedał domu, tylko wynajął go.
Komornik przyjechał do domu państwa Nolberczyków w asyście policji. Lokator prosił o odłożenie w czasie eksmisji, gdy komornik nie wyraził zgody doszło do przepychanki, podczas której lokator zaatakował funkcjonariuszy kosą oraz siekierą. Policjanci musieli schronić się za drzwiami i dopiero po dłuższej chwili udało im się obezwładnić mężczyznę.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Prokuratura przesłuchała świadków eksmisji, zabezpieczyła też materiały wideo dziennikarzy, będących na miejscu zdarzenia. Zlecono także wykonanie opinii Zakładu Medycyny Sądowej co do charakteru obrażeń rannego policjanta.
- W najbliższy wtorek mężczyzna usłyszy zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy policji. Po przeprowadzeniu z nim czynności będzie można powiedzieć, jaki będzie dalszy ciąg sprawy - mówi Henryk Wilusz, prokurator rejonowy ze Strzelec Opolskich. - Mężczyzna może złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze, w przeciwnym wypadku sprawa zostanie skierowana do sądu - dodaje Wilusz.
Jeśli sprawa trafi do sądu, mężczyźnie może grozić nawet 10 lat więzienia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 63
jak by patrzył co podpisuje to mieszkałby dalej.
Gdzie jest zdrowy rozsądek? Ten gość nie dość, że nic gliniarzom nie zrobił (drasnął go?) to jeszcze bronił "swojego" dobytku w chwili gdy świat mu się zawalił. A co by było jak by dostał zawału? To też by była "czynna napaść"?
Qrwa w jakim popierd olonym kraju my żyjemy