• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 5003
    • Dodano: 2013-11-14 / 17:26
    • Komentarzy: 13

    Ratusz nagrodził Bonka i obiecał większą pomoc dla Budowlanych

    Dzięki sukcesom Bartłomieja Bonka zyskać może jego klub. Miasto zapewnia, że zdobyte medale nie pozostaną bez wpływu na podział ze środków budżetowych na sport w 2014 roku.(Fot: archiwum)

    Dzięki sukcesom Bartłomieja Bonka zyskać może jego klub. Miasto zapewnia, że zdobyte medale nie pozostaną bez wpływu na podział ze środków budżetowych na sport w 2014 roku.(Fot: archiwum)

    Brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich w Londynie, brązowy medalista ostatnich Mistrzostw Świata we Wrocławiu, a także aktualny Mistrz Polski w swojej kategorii wagowej otrzymał od opolskiego ratusza nagrodę w wysokości 8 tysięcy złotych. Władze Opola, naciskane przez opozycję, planują też zwiększenie pomocy finansowej dla samego zawodnika i jego klubu – Budowlanych Opole.

    Bartłomiej Bonk za sprawą pięknej serii medalowej na najbardziej prestiżowych imprezach w swojej dyscyplinie stał się prawdziwą perełką nie tylko opolskiego, ale też krajowego sportu. W regionie nie ma bowiem zawodnika, który na przestrzeni ostatnich lat mógłby się pochwalić takimi wynikami jak Bartłomiej Bonk. Na uwagę zasługuje też fakt, że po ostatnie tytuły Mistrza Polski i Wicemistrza Świata opolski ciężarowiec sięgał w trudnej sytuacji rodzinnej – o zdrowie po ciężkim niedotlenieniu mózgu walczy córeczka Bonka, a on sam wraz z małżonką stara się o wyjaśnienie sprawy feralnego porodu przed wymiarem sprawiedliwości.

    Po wrocławskim turnieju, z którego Bonk przywiózł brązowy krążek opolski ratusz bez nagłaśniania sprawy przekazał ciężarowcowi 8 tysięcy złotych. Na taką nagrodę mógł liczyć w związku z zapisami uchwały Rady Miasta Opola o nagrodach za wybitne osiągnięcie sportowe. - Należy uczynić wiele, aby Bartłomiej Bonk nie patrzył na nasze miasto z perspektywy tylko swojego osobistego dramatu rodzinnego. A możliwości wsparcia dla niego i jego rodziny można odnaleźć wiele: począwszy od sportowego stypendium, zwiększenia dotacji dla klubu, a skończywszy na wsparciu rodziny pana Bartłomieja Bonka w codziennych zmaganiach w związku z przebywającą w ciężkim stanie córeczką i jej rekonwalescencją, wymagającą stałej całodobowej opieki i dalszej rehabilitacji – pisze do prezydenta Opola w interpelacji Marek Kawa, radny Prawa i Sprawiedliwości.

    Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny

    - Radny powinien dokładnie zapoznać się z rozwiązaniami dotyczącymi wspierania sportu z budżetu miasta. Przewidujemy w nich zarówno jednorazowe nagrody jak choćby w przypadku osiągnięć Bartłomieja Bonka, ale też w drodze konkursu dzielimy pieniądze dla klubów – mówi Krzysztof Kawałko, wiceprezydent Opola. - W przypadku Budowlanych Opole po raz pierwszy od paru lat zdarzyło się, że klub dostał niewiele mniejszą kwotę z puli konkursowej od tej, o którą wnioskował. Co więcej, niedawno w ramach jednorazowej dotacji udzielono klubowi wsparcia 10 tysięcy złotych w związku z przygotowaniami ciężarowców do Mistrzostw Świata – dodaje Kawałko.

    Jednocześnie wiceprezydent zaznacza, że Budowlani Opole w związku z sukcesami ich zawodnika na arenie krajowej i międzynarodowej z pewnością będą mogli liczyć na zwiększenie dotacji w 2014 roku. - Medale Bartłomieja Bonka z pewnością są osiągnięciami sportowymi, nad którymi komisja konkursowa pochyli się z dużą uwagą i na pewno zostaną odpowiednio docenione – podsumowuje Krzysztof Kawałko.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 13

    2013-11-15 09:24:14 #1142552
    Kawał chłopa to moze z niego i jest ale zeby go 19 letni łepek na zawodach wygwizdał w cieżarach to poracha i przez pół mniejszy
    [ 0 ]
    2013-11-14 17:44:26 #1142235
    ja często puszczam bąka, a ani moja dziewczyna, ani ratusz mnie nie nagradzają :/
    [ 0 ]
    2013-11-15 08:01:50 #1142519
    tak tylko dla porównania roczna premia prezesa ECO wynosi około 60 tys. zł a szefa miejskiej spółki WIK około 45 tys. zł ... :]
    [ 0 ]
    2013-11-15 07:29:56 #1142516
    Przedewszystkim trzeba miec dobre zaplecze - liczy sie sprzet i wyposarzenie do treningow. Nawet bez tego nasz opolski medalista radzi sobie wysmienicie, ale spojrzcie tylko na zdjecie - w takich warunkach mozna co prawda cwiczyc, ale nijak ma sie to do wlasciwego wyposazenia sali treningowej. Na zachodzie nawet silownie maja lepszy sprzet, a tutaj profesjonalista musi trenowac w sali, ktora wyglada jak z lat 80-tych na wysluzonym sprzecie. Milo byloby gdyby znalazl jakis sponsor, ktory zajmie sie dostarczeniem odpowiedniego sprzetu dla klubu, wyremontuje sale treningowe - to z cala pewnoscia pomoze zawodnikom w polepszaniu swoich wynikow. To sie tyczy calego sektora sportowego na opolszczyznie bo prawde mowiac pilkarze rowniez nie maja w naszym miesice dobrego zaplecza - wystarczy wspomniec nieslawne szatnie na stadionie Odry Opole. Trzeba w koncu zainwestowac w cale zaplecze zeby sportowcy mieli odpowiednie warunki.
    [ 0 ]
    2013-11-15 06:10:21 #1142513
    dlaczego w takim razie ratusz nie pomaga tym mniej znanym?
    [ 0 ]
    2013-11-14 17:46:04 #1142237
    Osiem tysi to na jakieś suple będzie :)
    [ 0 ]
    2013-11-14 21:50:58 #1142381
    #@$ %$^*&%^%$#$%^& ^*
    [ -3 ]
    2013-11-14 23:00:49 #1142396
    Gdyby ten Pan nie był tak znany to pewnie sprawy feralnego porodu by nie było, sprawa by nawet światła dziennego nie zobaczyła . Ciekawe ile jest takich dzieci i co na leczenie rodzice muszą sami zapierniczać a p. Bonka to niedługo zasypią pieniędzmi.
    [ 0 ]
    2013-11-14 21:28:05 #1142370
    No tak cała kasa poszła na trampkarzy którzy i tak poleca z ligi to na prawdziwych sportowców została jałmużna. Co to jest 8 tys. PLN. Ciekawe co by Odra zrobiła jakby dostała tyle szmalu?
    [ 0 ]