- Autor: Mat
- Wyświetleń: 3876
- Dodano: 2013-11-08 / 18:19
- Komentarzy: 72
Opole uczciło Leo Baecka pamiątkową tablicą
- Honorujemy dziś postać szczególną. Honorujemy rabina, naukowca i jednego z najwybitniejszych mieszkańców Opola. Człowieka, który przyjechał do naszego miasta, by objąć stanowisko rabina przy nowo wybudowanej synagodze - mówił Krzysztof Kawałko, wiceprezydent Opola tuż obok miejsca, gdzie stała wspomniana synagoga. - To Leo Baeck ją poświęcił. Jutro obchodzimy rocznicę Nocy Kryształowej, podczas której synagoga spłonęła – podkreślał Kawałko.
Odsłonięcie tablicy u zbiegu ulic Barlickiego i Piastowskiej to efekt starań Beaty Kubicy z partii Zielonych. - Warto jednak podkreślić, że uchwała radnej o upamiętnieniu tej wybitnej postaci została zaakceptowana przez radę jednomyślnie, a to nie zdarza się zbyt często podczas naszych obrad – zaznaczył Roman Ciasnocha, przewodniczący Rady Miasta Opola. Upamiętnienie rabina nie było jednak prostą sprawą. Pierwotnie tablica powieszona miała być na kamienicy przy ulicy Sienkiewicza, gdzie Leo Baeck mieszkał i tworzył. Nie zgodzili się jednak na to tamtejsi mieszkańcy.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Rabin Baeck urodził się 23 maja 1873 roku w Lesznie. W 1897 roku otrzymał stanowisko rabina przy nowo wybudowanej Nowej Synagodze w Opolu, którą złożył w 1907 roku. Następnie w latach 1907–1912 pracował jako rabin w Düsseldorfie. W 1905 roku Baeck opublikował pracę Istota Judaizmu w odpowiedzi na publikację Adolfa Harnacka Istota Chrześcijaństwa. Nad tą publikacją pracował właśnie w stolicy Opolszczyzny. W 1943 roku Baeck został deportowany do obozu Theresienstadt, gdzie został wyznaczony na honorowego prezydenta Ältestenrat (pol. Rada Starszych). Przez dłuższy czas liczne instytucje amerykańskie chciały pomóc Baeckowi w ucieczce z obozu i oferowały pomoc w emigracji do USA. Rabin odmówił rezygnacji z funkcji prezydenta Rady Starszych i odrzucił propozycję ucieczki z obozu. Po zakończeniu wojny Baeck wyjechał do Londynu i wykładał w Hebrajskiej Unii Uczelni w Ameryce. W międzyczasie objął stanowisko prezesa Światowej Unii dla Judaizmu Postępowego. W Londynie opublikował swoją drugą wielką pracę Ci Ludzie Izraela, który częściowo napisał w obozie Theresienstadt.
Leo Baeck zmarł 2 listopada 1956 w Londynie. Został pochowany na cmentarzu żydowskim w Golders Green w Londynie. Na jego cześć zostały nazwane liczne uczelnie żydowskie, a nawet asteroida.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł





W dyskusji: 72
po pierwsze czy tak wybitna osoba nie zasłużyła w mieście wojewódzkim na gustowniejszą tabliczkę niż kawałek brystolu owiniętego pleksi?
po drugie , co znaczy: "Pierwotnie tablica powieszona miała być na kamienicy przy ulicy Sienkiewicza, gdzie Leo Baeck mieszkał i tworzył. Nie zgodzili się jednak na to tamtejsi mieszkańcy. "??? jeśli dom należy do miasta, to chyba miasto może powiesić na nim pamiątkowy napis? co zdrożnego, niebezpiecznego czy niemoralnego było na tej tablicy, ze państwo z ulicy Sienkiewicza poczuli się az tak urażeni (zagrożeni? zbulwersowani?) ww. tabliczką?