Alkogogle sprawiały, że prosty przejazd wokół pachołków zamieniał się w istny tor przeszkód. (Fot. Dżacheć)
Akademia Bezpiecznego Kierowcy to cykl bezpłatnych warsztatów, organizowany przez Wojewódzką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Komendę Wojewódzką Policji w Opolu oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. W zajęciach może wziąć udział każdy, kto ma prawo jazdy kategorii B.
Dziś odbyły się zajęcia inaugurujące cały cykl szkoleń. Najpierw krótka teoria - kilka słów o zmianach w przepisach ruchu drogowego, później czas na przygotowanie do jazdy.
Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
- Fotel ustawiamy tak, by wciskając pedał sprzęgła do oporu mieć lekko zgiętą w kolanie nogę. Kąt między siedziskiem a oparciem fotela powinien być zbliżony do kąta prostego, wtedy organizm najmniej męczy się podczas podróży. Gdy wyciągniemy przed siebie wyprostowane ręce to powinne one oprzeć się na kierownicy na nadgarstkach - radził jeden z instruktorów Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. - Ważne jest też odpowiednie zapięcie pasa tak, by przylegał on do ciała, ale nie przebiegał blisko szyi - dodaje instruktor.
Potem przyszedł czas na symulator zderzeniowy - każdy mógł się przekonać, jakie siły działają na człowieka podczas zderzenia. Kierowcy mogli też zrobić rundę wokół pachołków mając na nosie alkogogle, symulujące stan upojenia alkoholowego.
- Totalne zaburzenie percepcji, nie wiadomo co gdzie jest. Nigdy tak się nie czułem za kierownicą, nie wyobrażam sobie, by w takim stanie wsiąść za kółko - mówi Adam Mynarski, jeden z uczestników szkolenia.
Kierowcy sprawdzali się także prowadząc samochód z trolejami, symulującymi jazdę w poślizgu. - Nie jest to stuprocentowe odwzorowanie poślizgu, ale daje pewien ogląd jak może to wyglądać i uczy prawidłowych zachowań. Jest parę generalnych zasad wychodzenia z poślizgu. Zawsze kontrujemy kierownicą w stronę przeciwną do kierunku poślizgu. Nie używamy hamulca, bo tylko pogorszymy nasze położenia. Dodatkowo w samochodach z przednim napędem gdy czujemy, że przód auta ucieka nam na zewnątrz, to przez umiejętne dodanie gazu możemy z takiego poślizgu wyjść - mówi Marcin Żurek z opolskiego WORD.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Uczestnicy sprawdzali też, czy potrafią płynnie kierować samochodem. Przechodzili tzw. test Stuarta, który polegał na jeździe ze specjalnym talerzem, przyklejonym do maski. Gdy kierowca jechał płynnie piłeczka umieszczona w środku talerza nie powinna z niego wypaść.
Na kolejne szkolenia można się zapisywać telefonicznie pod numerami 77 40 29 206, 77 40 29 211 oraz drogą elektroniczną: szkolenia@word.opole.pl.










W dyskusji: 65