• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 9212
    • Dodano: 2013-10-04 / 22:09
    • Komentarzy: 27

    OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo]

    Sebastian Deja w geście radości po golu na 2:1 dla Odry Opole w starciu z RKS Raków Częstochowa.

    Sebastian Deja w geście radości po golu na 2:1 dla Odry Opole w starciu z RKS Raków Częstochowa.

    "Nie chcem, ale muszem" zdaje się mówić Dawid Wolny, który chwilę później ustrzelił trzecią bramkę dla niebiesko-czerwonych.

    "Nie chcem, ale muszem" zdaje się mówić Dawid Wolny, który chwilę później ustrzelił trzecią bramkę dla niebiesko-czerwonych.

    RKS na kolanach. Gospodarze z Opola okazali się mało gościnni wygrywając aż 4:1.(Fot: Dżacheć)

    RKS na kolanach. Gospodarze z Opola okazali się mało gościnni wygrywając aż 4:1.(Fot: Dżacheć)

    Efektownym zwycięstwem gospodarzy zakończyło się starcie Odry Opole z Rakowem Częstochowa. Trzecia drużyna 2. ligi przed tym meczem przypominała w piątek cień zespołu, który na Oleską przyjechał z serią czterech zwycięstw. Z kolei podopieczni Dariusza Żurawia w drugiej połowie dali koncert gry ofensywnej i w niecałe pół godziny zaaplikowali rywalom trzy gole.

    Mecz 11. kolejki przy Oleskiej 51 rozgrywany był w pięknej piłkarskiej atmosferze – na obiekcie zjawiło się bowiem blisko 3 tysiące kibiców (w tym około 500 z Częstochowy). Od początku o emocje na trybunach dbali piłkarze obu jedenastek. Już w 6. minucie wrzutkę w pole karne RKS dostał Marcin Kocur, dobrze zastawił się z piłkę i po chwili sprawdził umiejętności Przemysława Wróbla strzałem na krótki słupek. 4 minuty później na wysokości 16-tki kółeczko z piłką zrobił Sebastian Deja i po chwili przymierzył minimalnie obok okienka bramki gości.

    W 12. minucie prawym skrzydłem urwał się obrońcom z Częstochowy Krystian Kowalczyk. Popularny "Kaka" mocno wstrzelił futbolówkę w pole karne, piłka zatańczyła na nodze jednego z obrońców i spadła wprost do nadbiegającego Tomasza Wawrzyniaka. Pomocnik OKS silnym, płaskim uderzeniem nie dał szans rozpostartemu w interwencji Wróblowi i gospodarze objęli prowadzenie. Kiedy na zegarze wybiła 19. minuta piątkowych zawodów rzut rożny z prawej strony boiska wykonywał Deja. Dośrodkowanie strzałem głową zamknął Kocur i tylko Wróbel wie w jaki sposób zdołał sparować tą przymiarkę obok słupka.

    Zobacz także Pięć małych wojowniczek wróciło do domów

    Interwencja golkipera gości poderwała ich na tyle, że przez kolejne 10 minut opanowali nieco grę w środku pola i wywalczyli dwa kornery. W 31. minucie bliski pokonania Bartłomieja Danowskiego był Dawid Retlewski, ale bramkarz Odry najwyraźniej postanowił powalczyć w szybkim konkursie na paradę meczu i w nie gorszym niż wcześniej Wróbel stylu wyratował swój zespół od utraty bramki. 5 minut później podopieczni Jerzego Brzęczka dopięli swego. Ponownie wrzutkę z narożnika boiska zamykał Retlewski ale tym razem Danowski zaginął w gąszczu zawodników i częstochowianie cieszyli się z gola na 1:1. O wyjście na prowadzenie swojej drużyny starali się przed przerwą jeszcze - dla Rakowa Łukasz Kowalczyk, strzałem z rzutu wolnego oraz - dla Odry Kocur, bombą z około 20 metrów. W pierwszej sytuacji dobrze interweniował Danowski a w drugiej piłka minęła prawy słupek.

    Sądząc po przebiegu drugiej części widowiska, nie będzie przesadą napisać, że wyszli na nie tylko miejscowi. W 50. minucie pojedynek biegowy z obrońcami po świetnym podaniu Wawrzyniaka wygrał Kocur, ale uderzył wprost w bramkarza Rakowa. W 53. minucie ponownie swój zespół wybawił Przemysław Wróbel – tym razem po strzale głową Tomasza Copika. Na zepchnięty pod swoje pole karne RKS niebiesko-czerwoni znaleźli sposób w 64 minucie. Z głębi pola kolejne świetne podanie posłał Wawrzyniak, prawą stroną dobrze urwał się Deja i plasowanym strzałem z okolicy 16 metrów wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. W 70. minucie Odra dwa razy zaatakowała prawym skrzydłem i dwukrotnie w roli głównej występował niezmordowany w piątek Krystian Kowalczyk. Jego akcjom zabrakło jednak wykończenia kolegów podobnie jak 10 minut później nieco siły zabrakło w uderzeniu wprowadzonego z ławki Dawida Wolnego.

    Harujący za dwóch Wawrzyniak mógł mieć swój moment triumfu w 87. minucie, ale po wspaniałej szarży obrońcy gości zdołali zablokować jego uderzenie. Wywalczony w ten sposób rzut rożny przyniósł jednak kolejne trafienie. Zamieszanie w polu karnym najlepiej wykorzystał Wolny i to wychowanek Odry cieszył się z gola na 3:1. Mimo uciekających minut gospodarze nie zwalniali tempa, czego najlepszym dowodem jest indywidualna akcja Dawida Tomanka, także rezerwowego w tym meczu, który przedryblował dwóch rywali i uderzeniem pod poprzeczkę ustalił wynik konfrontacji z zespołem spod Jasnej Góry. Miało to już miejsce w doliczonym czasie gry, a chwilę później sędzia Marcin Liana z Bydgoszczy zawody zakończył.

    Zobacz relację z tego spotkania, a w niej wszystkie gole, najciekawsze akcje, rozmowę z Dawidem Tomankiem, a także wypowiedzi obu trenerów na konferencji prasowej po zakończeniu meczu.

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

    reklama

    Więcej zdjęć

    OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo] OKS show przy Oleskiej. Raków rozbity 4:1 [wideo]

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 27

    2013-10-05 20:43:34 #1122603
    Brawo równiez dla Zdzieszowic wygrali 1-0 niestety fani mks Kluczbork sa zawiedzeni porazką 0-4 w Stargardzie szczecinskim
    [ 0 ]
    2013-10-05 18:21:10 #1122580
    Sprzedany mecz..za dwa wiadra podgrzybków
    [ 0 ]
    2013-10-05 10:08:36 #1122498
    A moge isc na mecz z rodzinka czy mozemy 'nachytac'?
    [ 0 ]
    2013-10-05 12:50:19 #1122526
    Chyba piłkarze z Rakowa byli mocno niedysponowani;)
    [ 0 ]
    2013-10-05 13:36:16 #1122540
    5 Minut chwały...a reszta...każdy sobie dopisze...:D
    [ 0 ]
    2013-10-05 02:10:31 #1122463
    ...sponsor tego filmu jest pod Amfiteatrem ...to nieźle :D:D:D...
    [ 0 ]
    2013-10-05 02:28:06 #1122464
    super wynik!bravo!tych szczekajacych bedzie troche mniej
    [ 0 ]
    2013-10-05 08:11:12 #1122470
    Tak się ucieszyli z nowej szatni, że poszli za ciosem... A co? ;)
    [ 0 ]
    2013-10-05 07:55:15 #1122469
    Cóż za finezja "piłka zatańczyła na nodze..." Ciekawe że przy porażkach tak ładnie w słowa nie ubierają wyczynów swoich zawodników.
    [ 0 ]