- Autor: Greg
- Wyświetleń: 17920
- Dodano: 2013-09-24 / 13:35
- Komentarzy: 51
Poparzony 17-latek trafił do szpitala. Próbował rozpalić w piecu benzyną.
Do zdarzenia doszło około 12 w podopolskiej Chróścinie. Strażaków wezwali na pomoc ratownicy medyczni, którzy po przyjeździe na miejsce zdecydowali, że stan chłopaka wymaga natychmiastowego transportu śmigłowcem do specjalistycznej kliniki. Strażacy zabezpieczyli teren lądowiska dla helikoptera.
- Prawdopodobnie chłopak próbował rozpalić w piecu benzyną, która poparzyła około 25-30% powierzchni jego ciała, w tym twarz - mówi mł. bryg. Leszek Koksanowicz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Trwa wyjaśnianie okoliczności tego wypadku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO




W dyskusji: 51
Całe zycie mieszkaliśmy w blokach, jak sie przeprowadziliśmy do domu jednorodzinnego trzeba było palić w piecu. Od tego mężczyźni byli, nikt mi nigdy nie tłumaczył co i jak-i jak raz zostałam sama na nowych włościach, rodzice kazali doglądac pieca i patrzeć na termometr.
No to patrzyłam, dokładałam węgla, bo jakoś mi sie wydawało, że im bliżej 100 stopni tym lepiej i tak ma być.
Dobrze, że do tych 100 nie dotarłam, chyba tylko fartem, bo bardzo sie starałam.
Teraz mozna się z tego smiać, ale niewiele brakowało...
No i gorąco to lubię tylko w jednej sytuacji, tak ogólnie to chłodnolubna jestem do szpiku kości :P