- Autor: Mat
- Wyświetleń: 14356
- Dodano: 2013-09-06 / 20:00
- Komentarzy: 98
Mecz przy reflektorach samochodów? To możliwe...
Mecze Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim odbywają się zgodnie z zasadą – mocniejszy rywal gra u słabszego, grającego w niższej lidze. I tak Motor Praszka na co dzień występujący w A klasie (5 klasa rozgrywkowa od góry- przyp. red.) mierzył się w środę na własnym boisku z IV ligowym Chemikiem Kędzierzyn-Koźle. W regulaminowych 90 minutach było 1:1, więc sędzia zarządził dogrywkę. Kiedy zakończyła się jej pierwsza połowa przerwał jednak mecz i kazał zejść piłkarzom z boiska. - Wcale mu się nie dziwię, bo już w trakcie dogrywki było ciemno. Mecz rozpoczął się o 17:30 i nie powinno być dla nikogo tajemnicą, że po prawie dwóch godzinach zajdzie słońce – mówi poirytowany Sławomir Poranek, prezes Motoru Praszka.
Do jeszcze bardziej kuriozalnej sytuacji doszło tego samego dnia w Krapkowicach. Miejscowy KS Otmęt podejmował MKS Gogolin. W tym spotkaniu (rozpoczętym także o 17:30) również padł remis 1:1 ale arbiter pozwolił na rozegranie dogrywki. Gdy po niej wynik nie uległ zmianie a stadion ogarnęły egipskie ciemności, z pomocą pospieszyli kibice, którzy wokół jednej z bramek ustawili samochody z włączonymi reflektorami. Karne zakończyły się wygraną klubu KS Otmęt 8:7. - Ktoś najwyraźniej zapomniał, że na naszym stadionie nie ma jupiterów – mówi z przekąsem Bartosz Banachowski, prezes krapkowickiego klubu.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
Z pytaniem, dlaczego godziny rozgrywania spotkań 1/32 Pucharu Polski na szczeblu okręgowym wyznaczono tak późno, zwróciliśmy się do Opolskiego Związku Piłki Nożnej, który jest organizatorem tych rozgrywek. - Przebywam obecnie na urlopie i od pana słyszę o takiej sytuacji. Muszę to natychmiast wyjaśnić – poinformował naszego reportera Marek Procyszyn, prezes OZPN. Piotr Głowacki, przewodniczący wydziału gier OZPN nie odbierał w piątek telefonu.
Warto zaznaczyć, że mecz w Praszce pozostał nierozstrzygnięty. Niewykluczone, że OZPN zdecyduje, aby obie drużyny spotkały się ponownie i dograły 15 minut dogrywki, a w razie konieczności także rzuty karne.
Zdjęcia podczas meczu w Krapkowicach wykonał Konrad Bassek z Tygodnika Krapkowickiego.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie








W dyskusji: 98