• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 23624
    • Dodano: 2013-06-25 / 20:10
    • Komentarzy: 257

    Bohaterka seksafery przerywa milczenie. Zobacz rozmowę.

    (fot: UWAGA TVN)

    (fot: UWAGA TVN)

    Dziennikarze "Uwagi" spotkali się z Katarzyną Szawdylas - bohaterką afery w opolskiej policji. Policjantka twierdzi, że nie była kochanką komendanta wojewódzkiego policji i takie twierdzenie jest "zwykłym pomówieniem". Funkcjonariuszka podważa też autentyczność nagrania, przesłanego do mediów i zapewnia, że w kontaktach z policjantami zawsze przestrzegała zasad etyki zawodowej.

    Nadkomisarz Katarzyna Szawdylas w pierwszych słowach wywiadu, nagranego przez reportera "Uwagi" TVN zaprzecza, jakoby miała być kochanką byłego komendanta wojewódzkiego policji Leszka Marca. - To jest zwykłe pomówienie. Znam te 18 minut z doniesień medialnych (chodzi o nagranie rozmowy policjantki z komendantem, przesłane do mediów - przyp. red.), natomiast źródłowego nagrania nie znam. Nie wiem, w jakim zakresie jest to zapis autentyczny, a w jakim został zmanipulowany - mówi Katarzyna Szawdylas.

    Pytana o konkretne wątki z ujawnionego przez dziennikarzy stenogramu, w których mowa jest m.in. o seksie tradycyjnym oraz oralnym uprawianym z prezerwatywą i bez odpowiada: - To, że rozmawiamy w taki sposób, w jaki rozmawiamy to jest wynik tego, że organizacja, jaka jest zdominowana przez mężczyzn po prostu ma. W tej firmie to przełożeni nadają ton i to oni stosują pewną retorykę. Ale to nie znaczy, że myśmy rozmawiali o naszych kontaktach seksualnych - tłumaczy policjantka.

    Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?

    Policjantka zaprzecza też doniesieniom, mówiącym o tym, że to ona stoi za nagraniem. - Ja miałabym nagrać szefa? - dziwi się. Nie wierzy też, że nagrania dokonał sam komendant. - Przestępcy upublicznili to nagranie - mówi Katarzyna Szawdylas.

    Szawdylas podkreśla też, że jej wysokie stanowisko w komendzie niejednokrotnie było obiektem zawiści i nieżyczliwych uwag. - Ja swoje miejsce w hierarchii zarobiłam kompetencjami, głową - argumentuje.

    - Czuję się zdyskryminowana i zdeptana, bo to wygląda tak, jakby moja organizacja stosowała filozofię czarnej owcy: jest ta kobieta, ona jest niedobra i trzeba się jej pozbyć. A my jesteśmy "okej" - mówi z żalem funkcjonariuszka. Dodaje też, że w tej trudnej sytuacji wspiera ją rodzina.

    Na koniec policjantka mówi, że chciałaby wrócić na swoje stanowisko pracy. - Do pracy, którą kocham, której oddałam kawał życia i zaangażowania, którą uwielbiam.

    Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany

    Przypomnijmy, miesiąc temu media opublikowały nagranie rozmowy komendanta wojewódzkiego policji Leszka Marca z naczelniczką wydziału komunikacji społecznej Katarzyną Szawdylas, w której wątki służbowe przeplatały się z wątkami osobistymi. Po ujawnieniu rozmowy szef opolskiego garnizonu został natychmiast odwołany ze stanowiska i przeszedł na emeryturę, otrzymując 80 tysięcy złotych odprawy oraz miesięczną emeryturę w kwocie 10 tysięcy złotych. Policjantka została dyscyplinarnie zawieszona w czynnościach służbowych. O jej losie zdecyduje nowy komendant wojewódzki, którego poznamy pod koniec lipca.

    Zobacz fragment rozmowy w programie "Uwaga" TVN:



    Cały reportaż można obejrzeć pod linkiem:
    UWAGA TVN: Seksafera w policji. "Nie spałam z komendantem".
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 257

    2013-06-26 08:02:24 #1068860
    Jakoś jej nie wierzę...
    [ 0 ]
    2013-06-25 21:29:38 #1068623
    Jak na taki szum jaki był wokół Jej osoby to jest strasznie opanowana...
    [ 0 ]
    2013-06-26 17:18:34 #1069180
    Jak ona przeszła te testy psychologiczne???
    [ 0 ]
    2013-06-26 21:07:05 #1069316
    Tatus pani szawdylas byl burmistrzem Glucholaz, a nastepnie dyrektorem szspitala tu i tu doprowadzil do malwersacji finansowych
    Nastepnie polozyl sie na odzial psychiatryczny udajac debila a reszte zalatwila corunia. Taka to pozadna rodzinka.
    [ 0 ]
    2013-06-26 18:14:10 #1069219
    Ta pani zastosowała się do przekazu z filmu Młode Wilki- jak to Cichy mówił do Prymusa "nigdy do niczego się nie przyznawaj. złapią cię pijanego w samochodzie - mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni - mów, że to pożyczone spodnie.. a jak cię złapią na kradzieży za rękę - MÓW, ŻE TO NIE TWOJA RĘKA. nnnigdy się nie przyznawaj."
    [ 0 ]
    2013-06-26 17:25:39 #1069188
    W sumie powiedziała prawdę nie spala z komendantem tylko z całą komenda
    [ 0 ]
    2013-06-26 08:05:03 #1068861
    Wstydziła by się występować publicznie,niech sobie przypomni jak ja przezywali na szkole w Szczytnie ???
    [ 0 ]
    2013-06-26 12:57:48 #1069058
    o matko, nie mogli sie pobzykac , co w tym takiego dziwnego , chyba co niektorym zal ze sami nie mogli jej bzyknac, dlatego wypisuja tu bzdury, ladna jest i jak da to sie bierze chyba ze jest sie innym inaczej tzw. pedziem ....
    [ 0 ]
    2013-06-26 16:13:18 #1069160
    Bo z brunetkami to tak zawsze brunetki nie upilnujesz...!
    [ 0 ]
    2013-06-26 15:52:03 #1069155
    Panie Kowalski, spał Pan z moją żoną !!!
    Panie Nowak, jak babcię kocham, przez całą noc oka nie zmrużyłem.
    [ 0 ]
    2013-06-26 14:29:42 #1069103
    A może ją jeszcze przyjmą,jak pociągnie za odpowiednie sznurki ;P
    [ 0 ]
    2013-06-26 12:54:45 #1069055
    Wszyscy się tu koncentrują na sapaniu i kląskaniu jajkami o kant biurka czy dupy a jest jeszcze jeden ciekawy aspekt - podsłuchiwanie w gabinecie komendanta na szczeblu wojewódzkim, pozdrawiamy bezpieczeństwo i tajność informacji ;)
    [ 0 ]
    2013-06-26 10:48:43 #1068964
    No i mamy nową celebrytkę:) Teraz tylko książka "jak dbać o cerę i co w nią wsmarowywać", występ w telewizji porannej i fotosesja z Międzyzdrojów w stroju borata. Czekamy:)
    [ 0 ]
    2013-06-26 12:38:18 #1069038
    Pan Komendant miał ochotę na seks z koleżanką pracy, wiedział jednak, że ona jest związana z kimś innym...Był coraz bardziej sfrustrowany, aż w końcu pewnego dnia podszedł do niej i powiedział:
    - Dam ci 100 zł, jeśli pozwolisz, żebym wziął cię od tyłu.
    Ale koleżanka powiedziała NIE. Komendant odpowiedział:
    - Będę szybki, rzucę pieniądze na podłogę, ty się pochylisz, a ja skończę zanim zdążysz je podnieść!
    Ona pomyślała chwilę i w końcu stwierdziła, że musi skonsultować się ze swoim mężem. Zadzwoniła do niego i opowiedziała mu, o co chodzi. Mąż odpowiedział:
    - Zażądaj od niego 200 zł. Podnieś je szybko, on nawet nie zdąży ściągnąć spodni. Koleżanka się zgodziła. Pół godziny później jej mąż ciągle czekał na telefon. W końcu po 45 minutach sam do niej zadzwonił i spytał co się stało.
    - Ten sukinsyn użył monet!
    [ 0 ]
    2013-06-26 12:26:26 #1069024
    Gdzie ona teraz tak dobrze płatną robotę znajdzie pytam poważnie martwię się jej losem?
    [ 0 ]
    2013-06-26 12:04:58 #1069018
    Reputacje na którą ciężko pracowała.Żenada chyba pod stołem
    [ 0 ]
    2013-06-26 11:33:22 #1069009
    w kazdej pracy sie "kochaja"o co tyle krzyku????
    [ 0 ]
    2013-06-26 11:26:47 #1069004
    Rozmawiali ludzie na stanowiskach a jak się czyta stenogram to jak by się słuchało lumpów pod monopolowym.
    [ 0 ]
    2013-06-26 11:11:47 #1068997
    W sumie kobieta może nie kłamać. "NIE SPAŁAM Z KOMENDANTEM". Drzemka w biurze po? Fajka jasne, ale kimanko? Wierzę jej.
    [ 2 ]
    2013-06-26 10:54:07 #1068974
    Fajna dziewucha chętnie się nią zaopiekuję :))
    [ 0 ]
    2013-06-26 07:39:05 #1068855
    Wstydu trzeba nie mieć żeby twarz publicznie pokazać!
    Mama Madzi mówiła o porwaniu, wypadku a teraz oskarżona jest o morderstwo.
    Ta pani mówi, że nic nie było, potem powie, że to po alkoholu a na koniec, że to po prostu lubi i nie widzi w tym nic złego...
    [ 0 ]