- Autor: Greg
- Wyświetleń: 3730
- Dodano: 2013-06-13 / 13:10
- Komentarzy: 12
3 miliony złotych strat. Sąd zbada sprawę przywłaszczenia rzepaku.
Prokurator oskarżył o przywłaszczenie rzepaku 44-letniego Mirosława S. - prezesa zarządu spółki, która dzierżawiła część elewatora w Chróścinie Nyskiej, w którym przechowywano rzepak.
Według ustaleń prokuratury przywłaszczony rzepak był własnością Zakładów Tłuszczowych „Kruszwica” S.A., a przechowywany w silosie w Chróścinie Nyskiej przez P.R.Z. „Mieszko” Sp. z o. o. na mocy umowy zawartej pomiędzy nimi.
Zobacz także Duże zmiany w centrum Opola. Ulice i parkingi zostaną zamknięte
- Mirosław S. miał polecić kierownikowi magazynu wydanie rzepaku innej firmie, mimo, iż wiedział, że jest on własnością ZT Kruszwica S.A i nie ma prawa nim dysponować. Miał tego dokonać, by zrealizować zawarte przez siebie kontrakty - tłumaczy Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Spółka Mirosława S. miała zyskać na tym 2 miliony 300 tysięcy złotych, których do chwili obecnej nie zwróciła pokrzywdzonej firmie. Prokurator w śledztwie ustalił, że wskutek działania oskarżonego pokrzywdzona spółka ZT Kruszwica S.A miała ponieść szkodę w wysokości ponad 3 milionów złotych.
Mirosław S. nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Za przywłaszczenie mienia znacznej wartości grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. Sąd może również zobowiązać skazanego do naprawienia wyrządzonej szkody. Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 12
nie pisze bo to grubsza afera z Ministrami z PSL,panie Sawicki troche na ten temat, to kasa się znajdzie !!!