- Autor: Greg
- Wyświetleń: 18538
- Dodano: 2013-05-31 / 16:19
- Komentarzy: 92
5-letni chłopczyk wypadł z kajaka podczas spływu na Małej Panwii
Po godzinie 14 strażacy odebrali zgłoszenie o wypadku, do którego doszło podczas spływu kajakowego w pobliżu Staniszczy Małych niedaleko Krasiejowa.
- Na rzece Mała Panew przewrócił się kajak, w którym była trzyosobowa rodzina - ojciec, mama oraz 5-letni chłopiec - informuje mł. bryg. Leszek Koksanowicz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Zobacz także Opole uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
Kajak wywrócił się na jednym z progów wodnych. Rodzice wraz z dzieckiem znaleźli się w wodzie i przez pewien odcinek dryfowali trzymając się kajaka. Dorośli dość szybko wydostali się na brzeg. Chłopiec był niesiony nurtem rzeki i rodzicom nie udało się go wyciągnąć z wody.
Na miejsce zadysponowano strażaków z Krasiejowa, Ozimka oraz Opola. Brzegiem rzeki szedł ojciec chłopczyka próbując wyciągnąć dziecko z wody. - Przy rzece pojawili się też dwaj policjanci z Ozimka, uprzedzeni o sytuacji poszukiwali chłopca. Gdy zauważyli jego kapok wskoczyli do wody i wyciągnęli dziecko na brzeg - mówi podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
W tym samym momencie do chłopca dopływała też łódź strażaków. Chłopiec został przewieziony karetką do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.
Ratownicy podkreślają, że rodzice i dziecko płynęli w kapokach. Gdyby ich nie włożyli, zdarzenie mogłoby zakończyć się tragicznie. Jak udało nam się ustalić kajakiem płynęła rodzina z Wrocławia.
Zobacz także Remont na Nysy Łużyckiej. Kierowców czekają utrudnienia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 92
Rzeka to rzeka nawet jak się okazuje bardzo płytka potrafi zaskoczyć.
Nieumiejętność pomocy nie jest usprawiedliwieniem dla jej zaniechania!!!
Czasami jakiekolwiek podjęte działania,nieumiejętna reanimacja, ratuje życie!!!