Rozprawę dotyczącą apelacji Ryszarda Zembaczyńskiego odroczono do września tego roku.(Fot: archiwum)
Obrońca Ryszarda Zembaczyńskiego złożył wniosek o odroczenie terminy rozprawy. - Wniosek ten był dobrze uzasadniony i udokumentowany. Obrońca wykazał, że ma w środę inny termin rozprawy, w której musi uczestniczyć. W związku z tym nie mógł się stawić równocześnie w dwóch różnych sądach – wyjaśnia Jarosław Sablik, rzecznik Sądu Okręgowego W Bielsku-Białej. - Termin w sprawie, który przedstawił adwokat był wyznaczony wcześniej niż termin rozprawy odwoławczej Ryszarda Z. - dodaje Sablik.
Rozprawa odwoławcza prezydenta Opola została zaplanowana na 9 września. Sąd właśnie ten termin uzasadnił sezonem wypoczynkowym a także faktem, że w sprawie występuje nie tylko obrońca Ryszarda Zembaczyńskiego ale również adwokaci innych oskarżonych. - Chodzi o dopasowanie jednego wspólnego terminu dla wszystkich stron postępowania – podkreśla rzecznik Sądu Okręgowego w Bielsku – Białej.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Co ważne, rozprawę odwoławczą odroczono w całości, a więc nie doszło do wyłączenia z niej wątku Ryszarda Zembaczyńskiego. Prezydent Opola decyzją Sądu Okręgowego w Bielsku – Białej został uznany winnym niedopełnienia obowiązków jako dyrektor oddziału Banku Ochrony Środowiska w Opolu, kiedy kierował nim ponad 10 lat temu. Ryszard Zembaczyński miał zezwolić na udzielenie kredytu w wysokości 1,5 miliona złotych grupie przestępczej. Zgodnie z wyrokiem sądu pierwszej instancji Zembaczyński powinien dokładniej sprawdzić dokumenty dołączone do wniosku kredytowego i z tytułu tego zaniechania obecny prezydent Opola został skazany na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata.
Jeżeli wyrok pierwszej instancji zostanie utrzymany i apelacja Ryszarda Zembaczyńskiego zostanie odrzucona, to będzie on musiał pożegnać się z fotelem prezydenta Opola.

W dyskusji: 88
Jak ktoś pożył już kilkadziesiąt wiosen na tym świecie, to z doświadczenia wie, życie przynosi czasami niespodzianki, i nawet jakbyśmy chcieli czegoś uniknąć , to może nas samych coś niedobrego dopaść.