- Autor: Mat
- Wyświetleń: 5946
- Dodano: 2013-05-29 / 06:15
- Komentarzy: 10
Opole ma być miejscem powstawania nowych technologii
Pomysł funkcjonowania Parku Naukowo - Technologicznego w Opolu rodził się w bólach. Własny park posiada bowiem już Politechnika Opolska, a opolski ratusz radził sobie bez niego latami. Nie lada kłopotem dla władz stolicy regionu była też kwestia sfinansowania budowy obiektu, który miałby zostać przeznaczony pod działanie Parku Naukowo – Technologicznego. Ostatecznie wybrano jego koncepcję i zdecydowano, że ma powstać obok Centrum Wystawienniczo – Kongresowego przy ul. Wrocławskiej. Choć budowa jeszcze nie ruszyła, to ratusz zdążył już powołać do życia spółką zarządzającą i zatrudnić jej prezesa.
- Tak naprawdę ja i dwóch pracowników działamy od 5 miesięcy. W tym czasie powstała obszerna dokumentacja dotycząca planów działania PNT. Odbyliśmy też pierwsze rozmowy z podmiotami zainteresowanymi uczestnictwem w tym przedsięwzięciu. Niezmiernie ważna jest też integracja ze środowiskiem naukowym naszego regionu – mówi Jarosław Mamala, prezes Parku Naukowo – Technologicznego w Opolu. - Posiadamy już intencyjne umowy z Wyższą Szkołą „Jańskiego”, Państwową Medyczną Wyższą Szkołą Zawodową oraz Wyższą Szkołą Zarządzania i Administracji – mówi Mamala.
Zobacz także Zderzenie skutera z Toyotą w centrum Opola. Jedna osoba poszkodowana
Do tego grona dołączył też ostatnio Uniwersytet Opolski. - Odczuwamy wielkie zapotrzebowanie na taką współpracę. Chcemy wyciągać wnioski z doświadczeń najlepszych ośrodków naukowych na świecie, podglądać kraje wysoko rozwinięte gdzie takie projekty zdały egzamin, gdzie w podobnych ośrodkach duże firmy zdecydowały się rozwijać technologie na własny użytek – mówi prof. Janusz Słodczyk, prorektor ds. nauki i finansów UO. - Polskie uczelnie walczą z kryzysem. Niebawem rozpocznie się prawdziwa walka o przetrwanie. Szansą w tej walce może być inteligentny sposób twórczego połączenia się przemysłem – ocenia z kolei prof. Stanisław Nicieja, rektor Uniwersytetu Opolskiego.
Jakie nowoczesne technologie mogłyby być rozwijane w Opolu? Tego na razie nikt nie wie. Prezes Mamala o możliwych kierunkach działalność PNT mówi bez podawania jakichkolwiek konkretów. Umowa z Uniwersytetem Opolskim podobnie jak z innymi uczelniami ma charakter wyłącznie intencyjny, pozbawiony jakichkolwiek pomysłów i założeń finansowych. Plan ratusza zakłada, że 2 budynki wchodzące w skład parku mają powstać jeszcze w tym roku. Ma się w nich mieścić centrum technologiczne wraz z wyposażeniem oraz inkubator. Docelowo PNT ma się rozbudować o kolejne obiekty. Spółka zarządzająca parkiem stara się obecnie o dotację z funduszy unijnych. Koszt inwestycji szacowany jest na kilkanaście milionów złotych.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola




W dyskusji: 10
Teraz już powołano prezesów itp., którzy kasiore zgarniają za robienie dokumentacji ale jak piszą konkretów brak. Czyli w Opolu po staremu tylko wiać.
RIO nie wystawiła jednak negatywnej oceny sprawozdaniu z wykonania ubiegłorocznego budżetu. Zwróciła tylko uwagę, że ten wskaźnik został przekroczony.
- Przyczyną były mniejsze od planowanych o 24,8 mln zł dochody - wyjaśnia marszałek Józef Sebesta. - Spadły wpływy z podatków PIT i CIT. Nie mogliśmy też zapisać po stronie dochodów ponad 20 mln zł dotacji, bo zadania, na które były przeznaczone, nie zostały zrealizowane przed końcem roku." to jest nieudolność gryzipiórów w rozwoju naszego regionu , blokowanie inwestycji które powinne już być realizowane od kilku lat i drożyzna która powoduje zamykanie małych firm , wyludnianie za lepszym jutrem na zachód ...... więc i podatków mniej spływa do miasta , proste jak budowa cepa .