Mł. insp. Dariusz Wierzbicki, Komendant Powiatowy Policji w Strzelcach Opolskich.(Fot: opolska.policja.gov.pl
- To oszczerstwa i pomówienia w stosunku do mojej osoby – pisze w przesłanym oświadczeniu młodszy inspektor Dariusz Wierzbicki, Komendant Powiatowy Policji w Strzelcach Opolskich. Nigdy nie złamałem prawa, ani nie dopuściłem się żadnych zachowań, które mogłyby narazić na szwank dobre imię polskiej Policji. Nie zhańbiłem i nie splamiłem munduru policjanta. Służbę pełniłem zawsze z pełnym oddaniem i starałem się jak najlepiej wykonywać obowiązki służowe – podkreśla Wierzbicki.
W upublicznionym zapisie rozmowy pomiędzy Komendantem Wojewódzkim Policji w Opolu, a naczelniczką jednego z wydziałów KWP padają jednoznaczne określenia sugerujące, że „blondynek” ze Strzelec Opolskich miał regularnie korzystać z usług prostytutek a co więcej, wykorzystywać w tym celu służbowe samochody. - Będę bronił mojego dobrego imienia i nie wykluczam pozwów sądowych wobec osób, z ust których padły te pomówienia. W piątek rano wysłałem raport z moim stanowiskiem w tej sprawie do Komendanta Głównego Policji – zaznacza Dariusz Wierzbicki i dodaje, że liczy na wyjaśnienie całej sprawy przez przez Biuro Kontroli Komendy Głównej Policji oraz Biuro Spraw Wewnętrznych.
Zobacz także "Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 117
Faktem jest, że komuna zniszczyła w narodzie a szczególnie w jego elitach pewne zasady, wartości.
Kiedyś mundurowy, urzędnik państwowy, lekarz, nauczyciel to był ktoś. Nie przez fakt bycia na stanowisku tylko przez fakt reprezentowania właśnie pewnych wartości, zasad.
Obecnie system w tych strukturach jest patologiczny.
Wszech obecna głupota, krótkowzroczność, i prywata.
Poza nauczycielami którzy wykonują naprawdę ciężką pracę pozostali to w większości darmozjady.
1-2 czerwca 2013 - Kamień Śląski będzie coś na temat tej imprezy tu ??