- Autor: Mat
- Wyświetleń: 6742
- Dodano: 2013-05-26 / 16:22
- Komentarzy: 128
Przez Opole przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny
- Europa i Polska skręca dzisiaj w stronę jakiegoś innego, krzywego sposobu postrzegania modelu rodziny, a naszym zdaniem trzeba wracać do korzeni, do podstaw i tradycyjnego postrzegania rodziny jako matki, ojca i dzieci – mówi Jan Chabraszewski, koordynator opolskiego Marszu dla Życia i Rodziny. - Ochrona życia dzieci nienarodzonych jest z rodziną ściśle związana. To w niej życie się pojawia i w niej życie się rozwija – podkreśla Chabraszewski.
"Rodzina receptą na kryzys", "Rodzina to siła", "Każde dziecko, jak świat światem chce mieć mamę oraz tatę" czy "Kierunek rodzina" to tylko wybrane z haseł wymalowanych na transparentach z którymi około 700-osobowy pochód przeszedł z Placu Kopernika ulicami Oleską, Żeromskiego, Reymonta i Ozimską, a zakończył się na Placu Wolności. Tam zorganizowano piknik rodzinny. Organizatorzy opolskiego Marszu dla Życia i Rodziny zbierali też w niedzielę podpisy pod obywatelskim projektem ustawy ochronie i opiece rodziny. - Jednym z jej pierwszych założeń jest tak zwany bon wychowawczy. Chodzi o to, aby rodzic, który decyduje się przez 2 lata wychowywać w domu swoje dziecko otrzymywał od państwa najniższe krajowe wynagrodzenie – wyjaśnia Jan Chabraszewski.
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
Marsz dla Życia i Rodziny po raz pierwszy przeszedł ulicami Warszawy w 2006 roku. W tegorocznej edycji udział bierze około 100 miast. Na Opolszczyźnie takie marsze przeszły dzisiaj także w Kluczborku oraz Kędzierzynie – Koźlu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO







W dyskusji: 128
Jedni to jak talibowie a drudzy za jakiś czas za brak poprawności politycznej będą ludzi wysyłać do paki.
Tak, źle i tak.
Ja mam rodzinę, moi bracia mają, kuzyni itd .... nie narzekamy, choć jak byliśmy mali nie przelewało się.
Problemem rodziny jest głównie brak zasad i wartości /katolicy nie maja monopolu na prawdę i wartości, nie o tym piszę dla jasności/. Owszem państwo nie pomaga a raczej przeszkadza rozwojowi rodziny, powiększaniu rodziny co jest niezbędne.
Podstawa jest stabilizacja, praca itd itd. Państwo tutaj zawodzi.
Albo podnieście podatki i dajcie nam wszystko na tacy albo je zlikwidujcie, obniżcie a ja dam radę sobie sam.