• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 5189
    • Dodano: 2013-05-13 / 15:10
    • Komentarzy: 33

    Fontanna przy Stawie Zamkowym wciąż nie działa

    Trwa naprawa dysz fontanny przy Stawie Zamkowym. Przerwa w jej działaniu może potrwać nawet 2 tygodnie.(Fot: Dżacheć)

    Trwa naprawa dysz fontanny przy Stawie Zamkowym. Przerwa w jej działaniu może potrwać nawet 2 tygodnie.(Fot: Dżacheć)

    Przedłuża się naprawa fontanny przy Stawie Zamkowym. Jej nieprawidłowe działanie dało o sobie znać po raz pierwszy podczas uroczystej premiery 3 maja. Od tamtego czasu wszystkie pokazy są odwoływane bądź odbywają się w niekompletnej formie z powodu uszkodzonych dysz. Ratusz nie wyklucza, że taki stan rzeczy może potrwać jeszcze 2 tygodnie, a ze stawku będzie trzeba spuścić wodę.

    - Chciałam zapytać co z tą fontanną? O ile dobrze zrozumiałam, pomimo uszkodzenia części instalacji pokazy miały się odbywać codziennie o 21.30. Wczoraj o tej porze zebrała się przy stawie pewna liczba osób, niestety jedyną atrakcją w tym miejscu okazały się rechoczące żaby... Czy można gdzieś znaleźć informacje co do funkcjonowanie tej "atrakcji"? - pisze do naszej redakcji oburzona czytelniczka Anna, która podobnie jak wielu mieszkańców Opola zastanawia się co dzieje się z fontanną, na której montaż, a także na remont Stawu Zamkowego wydano łącznie kilka milionów złotych.

    Na 3 maja zaplanowana była uroczysta premiera fontanny, ale zakończyła się fiaskiem. Ratusz wyjaśniał później, że część dysz przy fontannie zostało uszkodzonych podczas próby kradzieży. Niestety naprawa tej usterki trwa już ponad tydzień. - Z firmą wykonującą prace miałam ostatni raz kontakt w piątek. Wtedy podejmowali już kolejną próbę umocowania oderwanej dyszy. Niestety przy wodze w stawku jest to mocno utrudnione i starania nie dały żadnego skutku – wyjaśnia Agnieszka Maślak, naczelniczka wydziału infrastruktury i gospodarki komunalnej opolskiego ratusza.

    Zobacz także Pracownicy trzech szpitali milcząco zaprotestowali przeciw konsolidacji

    Ratusz zapowiada, że jeśli doraźne próby montażu dysz się nie powiodą, to fontanna zostanie wyłączona z działania nawet na 2 kolejne tygodnie. - Wodę ze stawu będzie trzeba spuścić, dysze zamontować na sucho i ponownie napełnić nieckę wodą. Zapewniam, że powstały problem staramy się usunąć jak najszybciej – mówi Maślak.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 33

    2013-05-14 11:33:26 #1045152

    Można godzinami wyliczać spartaczone inwestycje, najpierw wielkie halo a za krótki okres wychodzi szara polska rzeczywistość.
    Ul. Partyzancką.... setka pozarywanych studzienek usytuowanych przeważnie w miejscu gdzie się toczą koła samochodów
    , popękana nawierzchnia, pierwsze dziury.
    A miało być tak pięknie totalny remont drogi.
    Ile to czasu minęło od zakończenia remontu 4 lata?
    Kto za to partactwo wzioł kasę? Od projektantów do wykonawców wszyscy powinni siedzieć za ten przekręt w pierdlu.

    Teraz fontanna, super wychwalana pod niebiosa hehehe
    I co ? Klapa - kolejna spartaczona robota.

    Polak jednak potrafi !

    ... kraść :)
    [ 0 ]
    2013-05-13 17:07:16 #1044899
    za gestaPO nawet fontanna nie działa HAHAHAHAHA
    [ 0 ]
    2013-05-13 22:27:48 #1045021
    Afera, afera i jeszcze raz afera. Ktoś zepsuł i nie ma winnego. Dobrze ,że 24Opole drąży temat! Artykuły o fontannach podświetlanych pojawiły się około miesiąc temu- ładne widowiska po zmroku. Czemu np. przy ulicy S. Spychalskiego nikt nie ukradł dysz przecież tam to jest na wyciągnięcie ręki? Kolejny mit.
    [ 0 ]
    2013-05-13 18:58:57 #1044935
    Co ja czytam? ;)) Remont trwa ponad tydzień?! Za godziny im płacą chyba, skoro to tak długo trwa. Tylko komu płacą, skoro tam nikogo niema?
    [ 0 ]
    2013-05-13 22:22:11 #1045015
    no i jak tam nasz opolski bubel za 6 baniek ? ;)
    [ 0 ]
    2013-05-13 22:05:19 #1045003
    Ta kradzież to chyba próba zatuszowania braku odbioru budowy albo złego odbioru.
    Na co komu "dysza"? Z mosiądzu czy miedzi była? A może jej wcale nie było hehehe
    [ 0 ]
    2013-05-13 21:18:07 #1044975
    fuszera za fuszerą a ja bym to zrobił taniej i porządnie i by działało.!
    [ 0 ]
    2013-05-13 21:00:44 #1044971
    Czeba się cieszyć że chociaż wody napuścili .
    [ 0 ]
    2013-05-13 16:07:19 #1044872
    Oburzona czytelniczka... Hmm... Czyżby :D
    [ 0 ]
    2013-05-13 16:00:28 #1044870
    Bo teraz trzeba zatrudnić pracownika ochrony fontanny...do nadzoru Kierownika...a także Księgową...Kadrową i sekretarkę...wybrać Prezesa i może to wszystko zacznie działać jak należy...A koszta...kto by się tym przejmował...ważne że będzie psikać na 3 metry i popindalać w rytm ich troje;)
    [ 0 ]