Ogień pojawił się w autokarze, jadącym w kierunku Wrocławia. Zanim na miejsce przybyli strażacy, pasażerowie zdążyli opuścić autobus, a kierowca opanował ogień.
Pożar zauważono kilka minut przed godziną 10 w autobusie, jadącym autostradą A4.
- Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie w instalacji ogrzewania autokaru - mówi st. kpt. Rafał Bisowski z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynowania Ratownictwem w Opolu.
Jak informują strażacy, gdy kierowca zauważył ogień zatrzymał autokar na poboczu i ewakuował pasażerów. Sam też zgasił ogień jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych na miejsce.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 64