- Autor: Mat
- Wyświetleń: 8987
- Dodano: 2013-04-29 / 15:22
- Komentarzy: 64
Czytelnicy alarmują: bezsensowne znaki przy Placu Kazimierza
- Kilka dni temu zamontowano znaki zatrzymywania się i postoju. Mieszkańcy pl. Kazimierza, których reprezentuję proszą o wyjaśnienie tego absurdu. Nigdy takie znaki tu nie stały, bo nie ma takiego powodu, jest szeroka jezdnia i parkujące samochody w żadnym stopniu nie utrudniają ruchu – pisze w liście do redakcji nasz czytelnik. - Brak miejsc parkingowych w tym rejonie i tak jest kłopotem dla mieszkańców, a te znaki jeszcze ten problem nawarstwiają. Czyżby Miejskiemu Zarządowi Dróg zależało na utrudnianiu życia mieszkańcom Opola ? - dopytuje.
Jako przykład totalnie nieuzasadnionego ustawienia znaku mieszkańcy podają zamontowanie znaku zakazu parkowania od strony ul. Ściegiennego bo widnieje tam zakaz wjazdu. - Więc dla kogo ten znak? Czyżby zlecający ten montaż nie znał przepisów i ma za dużo pieniędzy? - padają kolejne pytania.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
O odpowiedź poprosiliśmy Miejski Zarząd Dróg w Opolu. - Prawdą jest, że te znaki nie są tam potrzebne z powodów komunikacyjnych. Sęk w tym, że od dłuższego czasu próbujemy dotrzeć do kierowców parkujących w rejonie Placu Kazimierza, aby na jakiś czas nie pozostawiali tam swoich samochodów – mówi Mirosław Pietrucha, wicedyrektor MZD. - Mamy w tym miejscu do wycięcia kilka starych drzew przy drodze, które zagrażają bezpieczeństwu i kierowców i przechodniów – dodaje Pietrucha.
Problem w tym, że mimo zlecenia wycinki drzew prywatnej firmie ta mimo kilku podejść z zadania nie mogła się wywiązać. - Auta są zaparkowane przy drzewach i nie można dokonać bezpiecznej wycinki. Jeśli drzewo albo gałąź spadnie na samochód to będziemy musieli płacić odszkodowanie. Nie dopuszczam nawet sytuacji, kiedy takie drzewo samo przewróci się na drogę. Dlatego musieliśmy znaleźć wyjście z tej patowej sytuacji. Próbowaliśmy już rozklejać tam taśmę, ale była zrywana. Jeśli mieszkańcy nie słuchają naszych próśb to może egzekwowanie nowego oznakowania w postaci mandatów zda egzamin – podsumowuje Pietrucha.
MZD zapowiada też, że bezpośrednio po wycince starych drzew ustawione kilka dni temu oznakowanie zniknie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA


W dyskusji: 64