- Autor: Mat
- Wyświetleń: 3657
- Dodano: 2013-04-24 / 14:00
- Komentarzy: 6
Strażacy z Litwy, Francji i Niemiec przyjechali do Opola
W ramach wymiany doświadczeń zawodowych Ośrodek Szkoleniowy w Turawie od wtorku gości reprezentacje strażaków z miast partnerskich Opola na Litwie, a także w Niemczech i Francji. W projekcie uczestniczą również Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Opolu – jako organizator przedsięwzięcia - a także Ochotnicze Straże Pożarne z naszego regionu oraz zawodowi strażacy z Podlasia. Projekt rozpoczął się w poniedziałek konferencją pod hasłem „Wpływ ochotniczych straży pożarnych na bezpieczeństwo, rozwój kulturalny i podtrzymanie tradycji na terenie obszarów wiejskich”.
- W naszym województwie działa 531 ochotniczych jednostek, z czego aż 134 należą do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego. Oprócz podstawowych zadań jakie mają strażacy ochotnicy bardzo często remizy OSP są jednocześnie ośrodkami kultury w małych miejscowościach – mówi Wiktor Urbański, członek Zarządu Wojewódzkiego Ochotniczych Straży Pożarnych na Opolszczyźnie. Już w trakcie konferencji dały o sobie znać pierwsze różnice w systemach ratowniczo – gaśniczych. Na Litwie bowiem funkcjonuje jedynie zawodowa straż pożarna. Tamtejsze władze są jednak otwarte na wdrażanie polskiego modelu.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
We wtorek grupa warsztatowa złożona z zagranicznych gości i polskich strażaków spotkała się z prezydentem Opola. - Był okres, kiedy jako kraj żyliśmy w pewnym kompleksie. Był on spowodowany pewnymi opóźnieniami, jeśli idzie o rozwój technologiczny także w dziedzinie bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Teraz jest już inaczej. Wyszkoleniem, sprzętem i procedurami możemy się chwalić przed zagranicznymi gośćmi – ocenia Ryszard Zembaczyński. - Ważne w tym wszystkim, że nadal chcemy się od siebie nawzajem uczyć – podkreśla prezydent Opola.
- W programie wymiany doświadczeń zawodowych strażacy mają jeszcze warsztaty medyczne, pokazy ratownictwa na wodzie, a w czwartek przeprowadzone zostaną ćwiczenia dotyczące gaszenia dużej powierzchni lasów z wykorzystaniem śmigłowca, a być może także samolotu dokonujących zrzutów wody. Oczywiście nie będziemy gasić prawdziwego pożaru, ale na przykład efekt zadymienia lasu zapewni nam wojsko – opowiada mł. bryg. Leszek Koksanowicz, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Opolu. - Projekt zakończy piątkowa wizyta w jednostkach OSP z terenu miasta Opola i powiatu opolskiego, a także zwiedzanie stolicy województwa – dodaje Koksanowicz.
Konferencja i warsztaty zostały zorganizowane w ramach projektu pod tytułem "WYMIANA DOŚWIADCZEŃ ZAWODOWYCH STRAŻAKÓW W RAMACH WARSZTATÓW RATOWNICZYCH", współfinansowane przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola









W dyskusji: 6