20-letnia kobieta spadła z wysokości około 10 metrów. Wcześniej chodziła po dachu pustostanu ze swoimi znajomymi. Wycieczka mogła zakończyć się tragedią. Kobieta w poważnym stanie trafiła do szpitala.
Ratownicy otrzymali sygnał o wypadku na terenie pustostanu przy skrzyżowaniu ulicy Plebiscytowej z Ozimską około godziny 21:30. Strażaków powiadomiła załoga karetki pogotowia ratunkowego.
- Okazało się, że młoda kobieta chodziła po dachu pustostanu i wpadła do szybu windowego, upadając z wysokości około 10 metrów na stertę gruzu - mówi st. kpt. Marek Kocielski, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Opolu.
Kobieta weszła na teren dawnej budowy prawdopodobnie przez dziurawe ogrodzenie. 20-latka przeżyła upadek. W poważnym stanie została przewieziona do szpitala. Aby umożliwić wyniesienie noszy z poszkodowaną, strażacy musieli wyciąć przęsło ogrodzenia.
Uczepiliście się jej wyglądu jak mucha do gówna , macie jakieś kompleksy na punkcie takich ludzi ?? chyba ważniejsze jest to ze przeżyła taki upadek a nie jej wygląd zewnętrzny ale są tacy ludzie którym w głowie wygląd a nie charakter człowieka...
PS: Nie Znasz Nie Oceniaj !!
pewnie ten cieć tego co tam pilnuj zasnął w budzie. ciekawe gdzie był, bo w dzień to jest nadgorliwy i lata ze swoją pukawką i cały się trzęsie jak stary alkoholik... wiem coś na ten temat. szkoda dziewczyny
Z tego co wiem to beton potrzebuje 28 dni żeby osiągnąć pełną wytrzymałość, ale łazić możesz już po nim po 2 dniach ... ale fachowcem nie jestem, może niech się wypowie ktoś kto w tym robi.
no właśnie... czyli szwagier (majster) m dobrze gada... wylewaliśmy i po 2 dniach chodziliśmy ale płytki dopiero po miesiącu były. A mnie zastanawia dlaczego te 28 dni, nie miesiąc ale 28 dni... ;)
hahahaha, 28 dni to są 4 tygodnie a miesiąc ma więcej niż 28 dni ;P Tak jak napisał Stirlitz, beton potrzebuje do 28 dni aby osiągnąć pełną wytrzymałość. Zaleca się też dzienne lanie wodą tej podłogi aby nie popękała.
Na murowaniu się nie znam, ale mogę powiedzieć, że te 28 dni to czas, w jakim następuje 95% przemian chemicznych w betonie i w tym czasie ten beton musi być stale nawadniany, żeby nie popękał. Co do wylewki i płytek - ja zawsze widziałem, że wylewka musiała się "ustać" co najmniej kilka dni. Nie wiem, jak się to wiązanie betonu ma do wylewek samopoziomujących. Aż tak głęboko w chemiczne aspekty budowlanki nie wnikałem
tylką tą wylewkę kilkumilimetrową wylewa się na kilkucentrymentrową warstwę betonu czyli podłogi. Zadzwoniłem do kolegi co się tym zajmuje i podpowiedział co pisałem wyżej. Bo jak położę płytki na świeżo wylany beton to się odparzy i klej puści... Conajmniej 2 tygodnie trzeba by odczekać.... dla pewności 28dni
@haha ... i dobrze Ci powiedział, beton poprzez swoją higroskopijność paruje, i dlatego, tak jak powiedział Stefan, aby w pełni stał się betonem, należy go codziennie polewać wodą, bo inaczej popęka... Dzień w którym beton nie będzie już przyjmował wody to będzie dzień w którym możesz kłaść (wylewać) na nim cokolwiek sobie zażyczysz
głównie chodzi o zwiększenie odporności betonu na czynniki zewnętrzne typu wilgoć, mróz itd. Wiem że używało się ich również przy podłogach z ogrzewaniem podłogowym, ale dokładnie nie wiem, wiec polecam wujka Google
na razie same prowizorki.... w tym to dobry jestem ;) Elektryk przyszedł niewyspany i w sumie nic nie zrobił bo szafkę większą trzeba... to w niedziele z nudów szafeczkę otwarłem, polookałem, w puszce na ścianie pogrzebałem, druta wpiąłem gdzieś w bezpiecznik B16 i stało się światło.... Teraz chcę więcej prądu.. tak mi się spodobało ;)
toś mi znów zagadkę dał... C. Tam są na razie 4 sztuki B. I pół chałupy na tym idzie. A elektryk nic mi już mówić nie chce bo za cwana bestia jestem i za szybko łapię ;)
jak tam swój ryj wcisnąłem to z samej kuchni jest więcej kabli niż z łazienki, pokoju i przedpokoju... i szafkę trzeba większą ;) Ale co do prądu majster zdał się na mnie.... kable też mi 1.5mm2 dał do gniazdek.. :( No ale działa...
powiedzcie jeszcze mi jak mam przekrój kabla sobie określić jak na nim nic nie pisze...? Bo robię to na oko... ten ma 2.5 bo w sklepie mówili to tamten bedzie miał 1.5 ;)
Kiedyś do gniazdek dawało się 2.5mm2, a do oświetlenia 1.5mm2. Koszta materiałów poszły w górę i się stosuje mniejsze przekroje ^^ Tak poważniej wszystko zależy od obciążenia i poboru mocy... Założenia i kupa teorii udowadniająca dlaczego teraz wystarczy 1.5mm2 w gniazdku. :D
tez mi sie tak wydaje.... ale są takie, że .uj nie ma nic napisane... może na szpuli było. Albo gdzies sie metrowy kawałek trafi, albo jak juz ze ściany wystaje
Wiesz Stefan słusznie prawi 10A/mm2 ale kuchenka mikrofalowa w potrójnym szeregowym gniazdku pracująca na pełnej mocy + toster i powiedźmy frytkownica to zapewnia nie złe obciążenie tego przewodu. Może przy nowej instalacji przewody tego nie odczują ale z czasem mogą się przepalić ...
tak też robię... na oko... ale jajek sobie za to obciąc nie dam bo się zasnatawiam czy nie ma przypadkiem też kabla 1mm2... a jeśli nie ma to czemu takiego nie ma ;)
wiem, wiem.... są nawet elektroniczne ;) Nikt mi nigdy nie wytłumaczył jak mierzyć z taką dokładnością.... kumpel stolarz kilka lat temu tylko pokazywał ale .uj wie jak on to mierzył
A ja się pytam,gdzie jest właściciel tego terenu? I dlaczego jest tak słabo zabezpieczony?
Normalnie wstyd,środek miasta i straszy taki syf. Zrównać to z ziemią posadzić trawe,postawić ławeczki pare latarni i to miejsce zupełnie inaczej by się prezentowało.
nie wiecie nawet jaka to frajda połazić po takich budowlach jak ta właśnie albo coś typu starego psychiatryka w Oleśnie..przygoda żle sie tym razem skończyła..szkoda
tez bym tam wpadl wybralismy sie ze znajomymi i nie zauwazylem spadu do szybu windowego naszczescie znajomy mnie zatrzymal tak powinni to zabezpieczyc i PATRZEC POD NOGI !!!
Ilu jest studentów po UE i PO bezrobotnych w Opolu?? Pytanie do wszystkich i skąd się to bierze?? Zapraszam do dyskusji.
Mi się wydaję że za mało studentów/tek na etapie studiów interesujących się tym co robi większości myśli jakoś to będzie przecież jestem na studiach dla zabawy mamusia mnie utrzymuje a po studiach wielkie rozczarowanie.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 153
PS: Nie Znasz Nie Oceniaj !!
Normalnie wstyd,środek miasta i straszy taki syf. Zrównać to z ziemią posadzić trawe,postawić ławeczki pare latarni i to miejsce zupełnie inaczej by się prezentowało.
Mi się wydaję że za mało studentów/tek na etapie studiów interesujących się tym co robi większości myśli jakoś to będzie przecież jestem na studiach dla zabawy mamusia mnie utrzymuje a po studiach wielkie rozczarowanie.
Jak to mówią "głupota boli"