- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7547
- Dodano: 2013-04-02 / 10:41
- Komentarzy: 52
Opolska Straż Miejska nie będzie kontrolować prędkości
Tekst informujący o tym, że opolska straż miejska testuje dwa nowoczesne, mobilne fotoradary był tylko prima-aprilisowym żartem, a ilustrujące artykuł zdjęcie to fotomontaż. Wpisy na forum pod tym artykułem mogą sugerować, że z racji wielkanocnego świętowania i wyjątkowej aury nie wszyscy spojrzeli w kalendarz, zapominając chyba o 1 kwietnia.
Prawdziwa jest natomiast informacja o pomyśle ratusza, by wprowadzić "podatek od deszczówki". Wiele wpisów na forum pod tym artykułem sugeruje, że nasi czytelnicy potraktowali tę informację jako żart z okazji 1 kwietnia. Na razie jednak nie wiadomo, jaka byłaby to opłata. W ratuszu trwają prace nad projektem uchwały w sprawie wprowadzenia nowego podatku.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 52
Pomysł powstał w 2002, kiedy to kilku muzyków chciało porozmawiać o przyszłości ich zespołu i rozwoju kariery. Okazało się jednak, że nie są w stanie znaleźć klubu, w którym mogliby spokojnie porozmawiać i normalnie się słyszeć. Każde miejsce, które odwiedzili okazywało się za głośne. Wtedy panowie wpadli na pomysł „cichego clubbingu”.
Quiet parties są już popularne praktycznie w całych Stanach. Często organizatorzy tego typu spotkań towarzyskich uświetniają wieczory swoim klientom organizując dodatkowe atrakcje jak np. występy artystyczne, flash mobs czy... cuddle parties, czyli przytulankowe imprezy. Tam normalne jest, aby podejść do kogoś i tak po prostu bez zbędnych ceregieli się przytulić. Nie musimy pytać o zgodę i szansa na to, że zostaniemy odrzuceni, też jest niewielka. Oczywiście nie możemy liczyć na to, że każdy do kogo będziemy chcieli się przytulić, będzie miał na to ochotę. Jednak ludzie biorący udział w tego typu imprezach raczej zdają sobie sprawę z tego, że tego konkretnego wieczoru mogą pobić własny rekord przytulania innych.
Chcielibyś rolik wziąć udział w takiej imprezie?