Są niepraktyczne i przez to niepożądane przez rowerzystów. Mimo to ratusz nadal ustawia nowe wyrwikółka w Opolu.
- To już jest mocne przegięcie. Rozumiem, że ratusz kiedy kupił wyrwikółka to je poustawiał w różnych miejscach miasta, ale po co wydają pieniądze na kolejne – denerwuje się rowerzysta, który powiadomił naszą redakcję o ustawieniu "wyrwikółek" przy Stawku Zamkowym. - Niech urzędnicy raz na zawsze zapamiętają, że to bezużyteczny stojak na rowery. Niektórych rowerów nie da się w wyrwikółkach zostawić, a zamknięcie roweru za przednie koło to słaba przeszkoda dla złodzieja - podkreśla opolanin.
Co ciekawe, podobne zdanie w sprawie stojaków na rowery montowane przez opolski ratusz ma oficer rowerowy. - Wyrwikółka źle służą rowerzystom. Mogą też być uciążliwe dla kierowców i pieszych – ocenia Sławomir Szota. - Dlaczego więc są tak chętnie kupowane i montowane? Odnoszę wrażenie, że między innymi z powodu pracochłonnego, uciążliwego montażu stojaków rurowych. Drugi powód jaki mi przychodzi do głowy to fakt, że stojaki są wmurowywane w podłoże na mur-beton czyli w sposób trwały. Decyzji o lokalizacji towarzyszy więc większy stres. No bo co będzie, jak miejsce montażu okaże się nietrafione? - dodaje opolski oficer rowerowy.
Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
Kiedy Sławomira Szotę pytamy, czy jako oficer próbował interweniować w sprawie wyrwikółek i czy można je zastąpić stojakami w kształcie odwróconej litery "U" słyszymy. - Oczywiście, że próbowałem i będę próbował ale mam wrażenie, że stosowanie wyrwikółek tak wryło się w świadomość opolan, że to przyzwyczajenie trudno będzie zmienić szczególnie u urzędników, z których większość nie ma jednak pojęcia o kwestiach związanych z jazdą na rowerze po mieście i korzystaniem ze stojaków. Rewolucji od razu się w tej sprawie nie zrobi.
Oficer rowerowy wyjaśnia też, że decyzja o ustawieniu wyrwikółek przy Stawku Zamkowym została podjęta zanim rozpoczął pracę. Montaż niepopularnych stojaków był elementem przebudowy obiektu przy ul. Barlickiego w ramach programu OdraUrzeka.



W dyskusji: 21
bo z takiego stojaka trzeba umieć korzystać! :P
Wszystkim życzę Wesołych Świąt i Mokrego Dyngusa
Zwykle za zakupowymi preferencjami urzędników stoi coś więcej niż tylko idea sensownego zagospodarowania publicznych środków. Może by tak Sz.P. S.S. zapytał włodarzy komu za ten bubel płacą? Chyba, że boi się o własne stanowisko.