- Autor: Greg
- Wyświetleń: 17685
- Dodano: 2013-02-14 / 08:17
- Komentarzy: 109
Bezczelni chuligani zniszczyli samochód, po czym sami zadzwonili na policję
Policjanci dowiedzieli się o zniszczeniu samochodu 31 stycznia tego roku około godziny 21:00.
- Dwaj bracia G. - 18 i 22-latek byli źli na swojego sąsiada, dlatego postanowili wybić szyby w samochodzie jego znajomej - informuje st. asp. Jarosław Waligóra z krapkowickiej policji. Okazało się, że bracia G. sami zadzwonili na policję i podszywając się pod nielubianego sąsiada, sami powiadomili funkcjonariuszy o zniszczeniu samochodu.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Właścicielka samochodu wyceniła straty na kwotę około 6 tysięcy złotych. Bracia G. przyznali się policjantom do stawianych zarzutów. Teraz grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30


W dyskusji: 109
W brew temu co obecnie lansują amerykańskie media, właśnie w celu ograniczenia tych praw w USA jest bardzo bezpiecznie.
Powtarzam raz jeszcze policja nie stoi na straży bezpieczeństwa obywatela tylko establishmentu i systemu.
Obywatele powinni mieć możliwość samoobrony, ewentualnie takie usługi powinny być sprywatyzowane.Zapewniam,że jeśli nasza część funduszy szła by do prywatnej firmy ochroniarskiej a nie na policję ....problem szybko byłby rozwiązany.
Pozdrawiam wolnych i prawych.
Posadzić gamoni do aresztu, a potem do paki!