- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 1613
- Dodano: 2007-10-05 / 11:04
- Komentarzy: 11
Nie boimy się Sepsy?
Gdy z końcem maja na terenie Opolszczyzny notowaliśmy wielokrotne zachorowania na Sepsę, wielu rodziców domagało się pomocy w zorganizowaniu szczepień od miasta. To wyciągnęło rękę i z początkiem czerwca obwieściło że darmowe szczepienia dla uczących się dzieci będą.
Rodzice mieli czas na wyrażenie zgody na szczepienie swojego dziecka do 15 września. Potem - z powodu małego zainteresowania - termin ten przedłużono do 30 września. Odpowiednie zaświadczenia złożyła zaledwie nieco ponad połowa rodziców. Ratusz postanowił więc ostatecznie wydłużyć termin do 5 października. W temacie liczb do dzisiaj wiele się jednak nie zmieniło.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
W dyskusji: 11
Ale chroni przed niewielką ilościż wirusów odpowiedzialnych za sepsę, więc i tak nie ma sie pewności czy akurat to pomoże. No i tak jak pisałam, nie do końca te szczepionki są sprawdzone.....
Więc nie mów mi, że szczepienie cokolwiek pomoże, bo właśnie nawet jakby rodzice Tego maleństwa ją zaszczepili nic by to nie dało bo szczepionki są na typ sepsy C.Poza tym czytałam na necie, że mogą być do 10 lat takie powikłania po tych szczepionkach, że nawt w głowach nam sie nie mieści.Szczepionki nie do końca są sprawdzone.
Bardzo mi przykro i łączę się w bólu z rodzicami Maleńkiej.
Wyrazy współczucia.
Rozmawiałam z paroma lekarzami i przeważnie odradzają, swoich dzieci i wnuków nie szczepią.Wystarczy na necie poczytać różnych opinii.
Jest to po prostu nagonka firm farmaceutycznych.....