Niedopałek papierosa lub wybuch petardy, wrzuconej na balkon mógł spowodować zapalenie trzcinowej osłony, chroniącej balkon od wiatru. Strażacy ugasili ogień z drabiny, zamontowanej na samochodzie gaśnicznym.
Zgłoszenie o ogniu na balkonie na drugim piętrze bloku przy ulicy Koszalińskiej strażacy odebrali około godziny 20:45. Pięć minut później na miejsce dojechała pierwsza jednostka.
- Paliła się trzcinowa osłona na balkonie. Ogień szybko ugaszono, nikt nie został ranny - informuje asp. sztab. Piotr Labusga, dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Kierowania Ratownictwem w Opolu.
Brak kultury wszędzie. Palą te wstrętne papierosiska i kiepy przez okno wyrzucają, a dobrze wiedzą, że jest to zabronione. Ja mam całą wykładzinę na balkonie wypaloną. Jedyne szczęście, że nie jest łatwopalna. Wystarczy sobie wyobrazić co się stanie, jak wiatr zdmuchnie takiego peta komuś do mieszkania. Ci ludzie, to dla mnie są bezmózgowcami.
A ja stanę murem w obronie Tiku i odeprę ataki. Ludzie k**a palicie?, to palcie sobie w domu, a jeśli już robicie to na balkonie to kiepy sobie u siebie rzucajcie. Jak bym kiepa znalazł na swoim balkonie, to słowo daję wsadzę go winowajcy w odbyt.
Dziękuję Juljanie:) Czasami nie warto z niektórymi dyskutować, bo widać, że nie wie w czym problem. Skoro podpali mieszkanie u kogoś, to sam osioł może przy okazji spłonąć.
jeśli ta akcja trwała tyle co filmik to można to zgłosić do konkursu absurd roku- czy sąsiad z górnego piętra nie potrafił tego załatwić wiadrem wody ??? masakra
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 90